Niedziela, 20 września 2026Kategoria .Romet., zz Foto zz
Deszczowe miasto
Rower:Romet21.14 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:23 h AVS:15.28km/h
Spontaniczne
małe wyjście. Dziś olśniło mnie, że zamiast raz na kilka dni chodzić z
wielką pompką stacjonarną dopompować przed startem Rometa to mogę
przecież użyć miniaturowej pompki elektrycznej i że nie muszę
podpompowywać obu kół i robić uciążliwej przekładki presta/niepresta.
Nie wiem kiedy ostatni raz tak rano* byłem na rowerze, a tym bardziej w niedzielę rano*. Miasto pustawe jak w 2020. Pultałem się bez celu unikając tylko jazdy pod górę. Dwa razy przeczekiwałem przelotny, ale upierdliwy deszcz. Dobrze, że jeszcze w miarę zielone liście na drzewach są, bo byłoby przygnębiająco i jedyną rekompensatą za to, że nadejszła jesień byłby brak obowiązkowej kąpieli. Na Wałach Chrobrego stragany z żywnością i innymi fantami, ale nie pchałem się aż tak dokładnie sprawdzać, bo gęsto od pieszych.
*rano=wszystko co przed 14:00 (lub przed 15:00).














Nie wiem kiedy ostatni raz tak rano* byłem na rowerze, a tym bardziej w niedzielę rano*. Miasto pustawe jak w 2020. Pultałem się bez celu unikając tylko jazdy pod górę. Dwa razy przeczekiwałem przelotny, ale upierdliwy deszcz. Dobrze, że jeszcze w miarę zielone liście na drzewach są, bo byłoby przygnębiająco i jedyną rekompensatą za to, że nadejszła jesień byłby brak obowiązkowej kąpieli. Na Wałach Chrobrego stragany z żywnością i innymi fantami, ale nie pchałem się aż tak dokładnie sprawdzać, bo gęsto od pieszych.
*rano=wszystko co przed 14:00 (lub przed 15:00).














Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!

