Wtorek, 22 września 2026Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Pożegnanie lata, czyli pultając się po NRD
Rower:Bridgestone82.13 km (0.00km teren) czas jazdy: 04:04 h AVS:20.20km/h
Mała
wycieczka po dawno nieodwiedzanych wioseczkach w NRD. Przed wyjazdem
obróciłem nieco kierownicę, żeby nie była taka zadarta i chyba oto bike
fiting w bieda wersji (metodą prób i błędów) zakańcza się w pozytywny
sposób, bo było najwygodniej ze wszystkich ustawień. Nawet klameczki
dokręciłem mocniej, żeby już nie kombinować z nimi nic. Chociaż
podejrzewam, że za jakiś czas jeszcze spróbuję z mostkiem o 1 cm
krótszym i może kierę o 2 cm węższą.
Wczoraj wybrałem jakiego sobie sprawię gravela. Przed snem naoglądałem się jeszcze jakichś filmików o rowerach i rano obudził mnie dziwny sen. Jestem na szosowej ustawce, zaraz ma być start. Spoglądam na koła, a tam Bridgestone na gravelowych oponach. Extra, nie wiedziałem, że wejdzie coś więcej niż 28 mm, a tutaj proszę ponad 40 mm. Ruszam i lipa, bo opony jednak trą o ramę. E, poczekajcie, muszę zmienić opony. I w tym momencie mały pies podchodzi i wbija się zębami w obcas lewego buta, a ja upadam i budzę się bo mnie złapał lekki skurcz w palec u prawej stopy.













Wczoraj wybrałem jakiego sobie sprawię gravela. Przed snem naoglądałem się jeszcze jakichś filmików o rowerach i rano obudził mnie dziwny sen. Jestem na szosowej ustawce, zaraz ma być start. Spoglądam na koła, a tam Bridgestone na gravelowych oponach. Extra, nie wiedziałem, że wejdzie coś więcej niż 28 mm, a tutaj proszę ponad 40 mm. Ruszam i lipa, bo opony jednak trą o ramę. E, poczekajcie, muszę zmienić opony. I w tym momencie mały pies podchodzi i wbija się zębami w obcas lewego buta, a ja upadam i budzę się bo mnie złapał lekki skurcz w palec u prawej stopy.













Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!

