Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2008
| Dystans całkowity: | 1275.65 km (w terenie 197.90 km; 15.51%) |
| Czas w ruchu: | 52:15 |
| Średnia prędkość: | 24.41 km/h |
| Liczba aktywności: | 23 |
| Średnio na aktywność: | 55.46 km i 2h 16m |
| Więcej statystyk | |
Na grilla i z powrotem.
Rower:13.38 km (1.50km teren) czas jazdy: 00:42 h AVS:19.11km/h
Na grilla i z powrotem. Później sprawdzić Treka przed maratonem.
Piątek, 30 maja 2008Kategoria .Trek.
Dzisiaj w trakcie jazdy nic
Rower:55.59 km (7.00km teren) czas jazdy: 02:05 h AVS:26.68km/h
Dzisiaj w trakcie jazdy nic godnego opisania się nie wydarzyło. ;)
Środa, 28 maja 2008Kategoria .Trek., zz Foto zz
Spotkaliśmy się z Krzyśkiem i Kulą za
Rower:57.92 km (20.80km teren) czas jazdy: 02:32 h AVS:22.86km/h
Spotkaliśmy się z Krzyśkiem i Kulą za dziewiętnaście piętnasta na Głębokim. To miał być lightowy trip do rezerwatu Świdwie. Coś jednak nie wyszło i tak nie było. Pokłóciliśmy się i rozjechaliśmy do domów. Jednak teraz chciałbym Was chłopaki przeprosić...

No dobra, żartowałem, jednak pojchaliśmy. Tempo było mocne, w wszystko za sprawą Kuli. Niżej parę profesjonalnych fotek. Acha i dzisiaj pękł mi pierwszy tysiąc na ramce Treka. I mogę śmialo stwierdzić, że mam czaderski rower, którego geo mi znakomicie pasuje i ani trochę nie bolą mnie plecy i każda część jest taka jak powinna być.
1x Super Trek + 2x Brzydka Merida ;)
Chłopaki pod wrażeniem, że tak można ;)

W drodze powrotnej odkryliśmy coś, co chyba jest sztucznym zbiornikiem. W każdym bądź razie najwyraźniej piasek pochodzi z dna, które jest bardzo głębokie (sprawdzone empirycznie za pomocą kija o długości obliczeniowej Lo ~1432mm wsadzanego punktowo w liczbie n=5 prób).

No dobra, żartowałem, jednak pojchaliśmy. Tempo było mocne, w wszystko za sprawą Kuli. Niżej parę profesjonalnych fotek. Acha i dzisiaj pękł mi pierwszy tysiąc na ramce Treka. I mogę śmialo stwierdzić, że mam czaderski rower, którego geo mi znakomicie pasuje i ani trochę nie bolą mnie plecy i każda część jest taka jak powinna być.
1x Super Trek + 2x Brzydka Merida ;)
Chłopaki pod wrażeniem, że tak można ;)

W drodze powrotnej odkryliśmy coś, co chyba jest sztucznym zbiornikiem. W każdym bądź razie najwyraźniej piasek pochodzi z dna, które jest bardzo głębokie (sprawdzone empirycznie za pomocą kija o długości obliczeniowej Lo ~1432mm wsadzanego punktowo w liczbie n=5 prób).
Wtorek, 27 maja 2008Kategoria .Trek., .Romet., zz Foto zz
Popindalanie głównie po Lasku
Rower:44.48 km (21.00km teren) czas jazdy: 02:10 h AVS:20.53km/h
Popindalanie głównie po Lasku Arkońskim i okolicy Głębokiego. Niemiła niespodzianka mnie spotkała, bowiem odkryłem kasując luzy na sterach, że mam zjechany gwint w mostku, więc jutro dłuższa śrubka + nakrętka lub jakieś gwintowanie. Jeśli w 5zł się nie zamknę, to kupię WCSa ;) .
A tu fajne widoki, które mi się spodobały. Niestety aparat mocno wszystko skopał, w realu jest mega ładniej.
A tu fajne widoki, które mi się spodobały. Niestety aparat mocno wszystko skopał, w realu jest mega ładniej.
Niedziela, 25 maja 2008Kategoria .Bridgestone.
Dopiero wczoraj włożyłem
Rower:42.18 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:39 h AVS:25.56km/h
Dopiero wczoraj włożyłem koło ze wstawioną szprychą i umytą kasetą z powrotem do szosy, i od razu umyłem w niej napęd, więc dzisiaj lightowa przejażdżka już na szosce. Trasa taka sama jak ostatnio. Niestety znowu po umyciu napędu coś mi piszczy i obstawiam, że to kółeczka. Wykręcę i przesmaruję jakimś smarem stałym, a jak nie pomoże to chyba kupię nową przerzutkę Sorę czy tam Tiagrę, bo kupować same kółka na maszynach za 4 dychy to bez sensu... A i mierzyłem łańcuch. 10 cali na 10 ogniwach, chyba że jakoś krzywo trzymam miarkę. Ale wychodzi na to, że łańcuchy sprzed trzydziesty lat były mocniejsze. Nie wiem ile ma zrobione. Poprzedni właściciel ponoć 3,5kkm, teraz ja ~4,5kkm i plus jeszcze to, co jeszcze wcześniejsi posiadacze przejechali, czyli nieźle się trzyma skubaniec.
Czwartek, 22 maja 2008Kategoria .Wheeler.
Dom-Głębokie-Tanowo-Bartoszewo-Dobra-Bezrzecze-miasto-Dom; lightowo, na slickach,
Rower:44.28 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:45 h AVS:25.30km/h
Dom-Głębokie-Tanowo-Bartoszewo-Dobra-Bezrzecze-miasto-Dom; lightowo, na slickach, wiatr ~północny.
Wtorek, 20 maja 2008Kategoria .Romet.
Rower:2.88 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:09 h AVS:19.20km/h
Niedziela, 18 maja 2008Kategoria .Trek., Maraton, zz Foto zz
Maraton w Szczecinie
Rower:70.15 km (63.00km teren) czas jazdy: 03:40 h AVS:19.13km/h
Maraton w Szczecinie
Miejsce:
-17 w M2
-39 w Open
Maraton Gryfa Pomorskiego w Szczecinie. Sporo błota na trasie i jak miesiąc temu parę leżących drzew, ale ogólnie spoko. Jechało mi się dobrze, zdecydowanie lepiej niż miesiąc temu, nawet jestem dosyć zadowolony z upgrade'u formy, chociaż pod koniec zupełnie zdechłem..
Najpierw na uczelnię i z powrotem.
Rower:58.78 km (9.10km teren) czas jazdy: 02:15 h AVS:26.12km/h
Najpierw na uczelnię i z powrotem. Potem sprawdzić Treka. Sztyca chyba się już nie obsuwa, ale musiałem mocno przypałować kluczem imbusowym. W niedziele okaże się czy rzeczywiście pomogło.
Trek 40,07km 1:24h 28,62km/h
Rower:48.79 km (2.80km teren) czas jazdy: 02:01 h AVS:24.19km/h
Trek 40,07km 1:24h 28,62km/h także całkiem spoko. :)

