Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 84630.61 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 9187.35 km
  • Czas na rowerze na BS: 176d 12h 55m
  • Prędkość średnia na BS: 19.97 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2026: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 07.2026 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2026

Dystans całkowity:485.99 km (w terenie 23.74 km; 4.88%)
Czas w ruchu:27:25
Średnia prędkość:17.73 km/h
Liczba aktywności:11
Średnio na aktywność:44.18 km i 2h 29m
Więcej statystyk
Poniedziałek, 19 października 2026Kategoria .Romet., zz Foto zz

Duperelki na mieście

Rower:Romet
31.71 km (3.00km teren) czas jazdy: 02:05 h AVS:15.22km/h

Mix pożytecznego i niepożytecznego załatwiania spraw, a potem pultanko dla samego pultanka.









Niedziela, 18 października 2026Kategoria .Romet., zz Foto zz

W poszukiwaniu znikniętego stawu

Rower:Romet
25.16 km (3.50km teren) czas jazdy: 01:34 h AVS:16.06km/h

Turlanie się Rometem po mieście. Staw Wędkarski koło Jeziora Głębokiego gdzieś wyparował.

























Piątek, 16 października 2026Kategoria .Romet., zz Foto zz

Lajtowo po mieście

Rower:Romet
18.72 km (2.00km teren) czas jazdy: 01:14 h AVS:15.18km/h

Bezsilne toczenie się powolnym tempem.




Sobota, 10 października 2026Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Jazda z krowami

Rower:Wheeler
52.01 km (6.94km teren) czas jazdy: 02:45 h AVS:18.91km/h

Chciałem dzisiaj wyjść na szosę, ale gdy zobaczyłem, jak się za oknem drzewa ruszają od wiatru, to od razu padła decyzja, że mtb. Ubrałem się tak, że wychodząc było mi trochę za ciepło, a na powrocie na styk, bo stopy już niezadowolone.

















Piątek, 9 października 2026Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Niewygodne siodełko ride

Rower:Wheeler
26.50 km (4.20km teren) czas jazdy: 01:34 h AVS:16.91km/h

Dzisiaj powrót na mtb i zaskoczenie: jak tu niewygodnie! Po tych przejażdżkach szosą, która stała się wreszcie wygodna czym prędzej pora i tutaj na nowe siodełko i krótszy mostek. Nie wiem jak ja dawałem radę do tej pory i wydawało mi się wygodnie. Oprócz tego test nogawek zdany pozytywnie. Zacebulkowałem się od góry i to był błąd, bo ciągle mnie wkurzały zsuwające się spodenki bez szelek. Nie można cebulkować bez szelek. Oprócz tego wszystko ok.








Środa, 7 października 2026Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

NRD i po mieście

Rower:Bridgestone
86.25 km (4.00km teren) czas jazdy: 04:23 h AVS:19.68km/h

Wycieczka po NRDowie. Oj, dawno, dawno nie byłem w tych stronach. Jechałem bez nawigowania, tak na intuicję. Miały być dzisiaj dwie godziny, a jutro cztery z hakiem, ale dobrze mi się pedałowało, więc pozwoliłem sobie na pełną dowolność, a za to jutro będzie pauza. Dzisiaj znowu ubrany na krótko, tylko pod koniec doszły rękawki. A tak w ogóle to u Niemców też taka ładna Polska Jesień jest.
























































Wtorek, 6 października 2026Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

W smerfowatym mundurku, smerfowatym tempem, na smerfowatym rowerze, w smerfowatej strefie ride

Rower:Bridgestone
26.13 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:32 h AVS:17.04km/h

Na najniższym dostępnym przełożeniu 41/21, ale kadencja i tak klasycznie koło 60. Tymczasem kaseta dobiła do 19'999 km i nic nie przeskakuje. Czy to jest normalne w szosach?




Niedziela, 4 października 2026Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

NRD po zgapionym śladzie + trochę po mieście i 35'000 km zrobione na Bridgestonie

Rower:Bridgestone
84.79 km (0.00km teren) czas jazdy: 04:19 h AVS:19.64km/h

Obudziłem się niesamowicie wyspany z Body Battery 98. Teoretycznie powinienem dać sobie spokój z rowerem, ale zdecydowałem się pokręcić, bo czuje niedosyt roweru - żadna głupia kontuzja mnie już nie męczy, lato minęło, a nie zrobiłem ani jednej długiej wycieczki. Tak naprawdę to wyszedłem dlatego, że pogoda ładna i nie chciało mi się pracować:)

Dzisiaj znowu szosa. Szosa jest nudna, no ale jednak szosa. Najpierw po okolicznych wioseczkach po niemieckiej stronie granicy wykorzystując ukradziony tzn. pożyczony ślad, a potem jeszcze trochę po mieście. Przejechałem się na ulicę Celną i Heyki, gdzie powstają osiedla bloków mieszkalnych. Zastanawiam się jak mieszkańcy jako kierowcy będą wyjeżdżać stąd i kierować się do centrum miasta: wszyscy do tego ronda koło stacji Shell i potem wszyscy w koreczku do Wyszyńskiego?
Dzisiaj Bridgestonowi pyknęło równo 35 tys. km od kiedy go mam.




















































Sobota, 3 października 2026Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

T > Vśr, czyli Zero Power ride

Rower:Bridgestone
39.45 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:39 h AVS:14.89km/h

Dzisiaj wyszła straszna lipa znowu. Nie wyspałem się i od rana mnie bolała głowa. Liczyłem na to, że jak wyjdę na rower to się polepszy, ale pozostało bez zmian i tylko ziewałem co chwilę. Z plusów to przetestowałem nogawki Castelli. Wygodne, ale było już na styk temperaturowo. Drugi plus był taki,że żaden kierownik mnie nie przejechał ani nie przestraszyl, gdy wracałem po Krygiera.










Piątek, 2 października 2026Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

W mokrym deszczyku ride

Rower:Bridgestone
20.59 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:10 h AVS:17.65km/h

Prognoza pogody zrobiła mnie dzisiaj na szaro - bo przecież to nie ja popełniłem błąd, prawda? W miarę szybko po wyjściu zaczęło delikatnie padać. Zbyt uciążliwie by czerpać fun z jazdy mając mokre szkła.


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl