Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 82742.38 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 9053.37 km
  • Czas na rowerze na BS: 172d 09h 37m
  • Prędkość średnia na BS: 19.99 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2026: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 07.2026 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

.Bridgestone.

Dystans całkowity:31783.97 km (w terenie 265.88 km; 0.84%)
Czas w ruchu:1393:53
Średnia prędkość:22.80 km/h
Maksymalna prędkość:45.10 km/h
Maks. tętno maksymalne:198 (105 %)
Maks. tętno średnie:141 (75 %)
Suma kalorii:75559 kcal
Liczba aktywności:563
Średnio na aktywność:56.45 km i 2h 28m
Więcej statystyk
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

Zwiedzanie nowych terenów w NRD + mtb stile

Rower:Bridgestone
90.18 km (4.50km teren) czas jazdy: 04:35 h AVS:19.68km/h

Dzisiaj ustawka z Silasem. Wystartowalismy ode mnie kilka minut po 14:30. Kierunek Kołbaskowo. Twarde z nas koksy, a na Eurosporcie widziałem, że pro tacy jak my nie boją się, jak nie ma asfaltu, więc pocisnęliśmy szutrem do żwirowni w Pommellen.
Szutrowa droga do żwirowni za torami kolejowymi w Kołbaskowie © Adamicki

Stąd kierunek Nadrensee i Radekow.
Droga za Radekowem © Adamicki

To chyba Damitzow © Adamicki

Zahaczyliśmy też o Schoenfeld, Luckow, Wartin, Sommersdorf, Penkun, Storkow, chyba jeszcze raz Nadrensee, Ladenthin, Warnik, Będargowo i domek. O ile początek wycieczki był w miarę z pozycji siły, to końcówka wybitnie na zgonie, który potęgował jeszcze wiejący w mordę wind.
Bocian © Adamicki

Nie wiem co to za wiocha © Adamicki

Jakiś dworek czy pałacyk © Adamicki

Kościół © Adamicki

Ruiny dworku © Adamicki

Kościół © Adamicki

Dzidzia koło znaku © Adamicki

Jeszcze tylko 24 km na zgonie © Adamicki

I wszystko jasne © Adamicki
Niedziela, 29 kwietnia 2012Kategoria .Bridgestone.

Pętla przez Blankensee

Rower:Bridgestone
41.78 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:29 h AVS:28.17km/h

Pierwsza w tym roku pętla przez Blankensee. Dobrze mi się jechało, ale chyba dlatego, że całą drogę jakby z wiatrem.
Sobota, 21 kwietnia 2012Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

Szosowe przełaje z Silasem

Rower:Bridgestone
45.47 km (2.00km teren) czas jazdy: 02:07 h AVS:21.48km/h

Fajna pogoda, słońce prażyło, więc ustawiliśmy się z Silasem na szosy. Ja na krótko, Silas w zimowych ciuchach. :D
Wystartowaliśmy w kierunku Lubieszyna i po przekroczeniu granicy odbiliśmy na Grambow. Plan był taki, żeby zobaczyć żwirownię.
Jechaliśmy przez Schwennenz aż dojechaliśmy do takiej drogi:
Niemcy w budowie? © Adamicki

Przejechaliśmy poboczem, 200 m dalej było lepiej. W taki sposób dojechaliśmy do wioseczki, która zwie się Pommellen. Tutaj zamiast wybrać drogę przez bruk wybraliśmy nieco inną. Po chwili zamieniła się w taką:
MTB style © Adamicki

A obok był sobie staw z mokrą wodą:
Stawek z mokrą wodą © Adamicki

Silasowi, który jeszcze nigdy w życiu nie był w terenie bardzo spodobała się nawierzchnia:
Silas, gość z miasta, który myślał, że beton asfaltowy to roślina, którą się hoduje na polach uprawnych © Adamicki

Mapa pokazywała, że jak przejdziemy kilkaset metrów, to będzie lepiej. Kłamała. Mieliśmy już bardzo blisko do granicy, więc kontynuowaliśmy trochę na piechotę, trochę jadąc.

A tutaj moja fotka po tym ja wspiąłem się po przekroczeniu granicy przez dziurę w płocie, żeby zobaczyć czy za górką jest jakaś cywilizacja, w stronę której moglibyśmy podążać. Nic jednak nie znalazłem.
Widok na NRD © Adamicki

Przeszliśmy na lepszą stronę granicy, do kraju w którym żyje Donald i Jarek. Po naszej polskiej stronie nawet koleiny w drogach gruntowych są głębsze i mają w sobie więcej wody. ;)
MTB hardcore terrain dla masterów © Adamicki

Jeszcze trochę z buta, potem z kapcia i po szutrze, pokonany strumyk w Clint Eastwood western style i dotarliśmy do szutrowej drogi, którą już kiedyś z Pomellen wracałem. Zwiedziliśmy stare wiadukty nad autostradą A6 i wyjechaliśmy w Kołbaskowie. Potem dopedałkowanie do domu. Dobry wypad.
Niedziela, 25 marca 2012Kategoria zz Foto zz, .Bridgestone., ..>100km

Wycieczka nad Morze Bałtyckie

Rower:Bridgestone
119.85 km (0.00km teren) czas jazdy: 04:50 h AVS:24.80km/h

Dzisiaj planowany wcześniej większy wypad w grupie dwuosobowej z Silasem. Wystartowaliśmy pociągiem ze Szczecina Głównego i z przesiadką w Wysokiej Kamieńskiej dotarliśmy do Kamienia Pomorskiego. Niestety, a może stety okazało się być o wiele zimniej niż w Szczecinie. Podskoczyliśmy do Dziwnówka i Dziwnowa zobaczyć morze i posłuchac jak szumi. Miejsciowości turystyczne całkiem opustoszałe.
Silas © Adamicki

Adamicki © Adamicki

Morze Bałtyckie © Adamicki

Wydmy © Adamicki

Plaża © Adamicki

Plaża © Adamicki

Ścieżka spacerowa za wydmami © Adamicki

Dojście na plażę © Adamicki

Zmodyfikowaliśmy plany i stwierdziliśmy, że pedałujemy do domu od razu. Początkowo chcieliśmy pozwiedzać trochę wybrzeże i poczekać na pociąg o 19:50 z Kamienia, ale dobrze, że tego nie zrobilismy. Dzięki temu o 19:30 bylismy już w domach. Jechało mi się dosyć dobrze. Kilka postojów na przebieranie czapeczek i jakieś batony. Kebabów nie było. Zgona w drodze powrotnej też nie, chociaż siły wyraźnie opadały. Silas po zimie ładnie cisnął, aż nie mogłem za nim nadążyć.;)
Sobota, 25 lutego 2012Kategoria .Bridgestone.

Pętla przez Balnkensee

Rower:Bridgestone
47.18 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:18 h AVS:20.51km/h

Piątek, 24 lutego 2012Kategoria .Bridgestone.

Chyba po mieście

Rower:Bridgestone
16.35 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:48 h AVS:20.44km/h

Czwartek, 23 lutego 2012Kategoria .Bridgestone.

Pętla przez Mierzyn i Bezrzecze

Rower:Bridgestone
23.18 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:05 h AVS:21.40km/h

Dzisiaj temperatura >10*C, więc rower obowiązkowy. Niestety silny wiatr trochę poprzeszkadzał. Trasa krótka: kierunek Mierzyn, Skarbimierzyce, odbicie w boczną w prawo i wyjechanie na Bezrzeczu, powrót do domu z dokręceniem po mieście.

Przetestowałem nową pieszościechę na wyjeździe z Mierzyna. Słabiutko, pełno piachu i kamyków, a tablica ustawiona jakby już było na czysto wszystko. Być może to syf po zimie. Pomijając to, nawierzchnia standardowo nierówna, bo z kostki betonowej, ale jeśli wybudują to dalej do końca, to może będzie trochę bezpieczniej się jeździło.
Niedziela, 19 lutego 2012Kategoria .Bridgestone.

Wioski w NRD

Rower:Bridgestone
47.73 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:28 h AVS:19.35km/h

Pogoda była dzisiaj super, więc ustawiłem się z Silasem na szosę. Prze z nas mocarze po zimie, więc tempo było konkretne. Już od samego początku średnia oscylowała wokół dwudziestki. Przez Mierzyn i Warnik skierowaliśmy się do NRD i odwiedziliśmy m. in. Schwennenz, Grambow, Gellin i jakieś inne miejscowości, których nazw już nie pamiętam. W drodze powrotnej złapała nas chmura i potraktowała delikatnym gradem. Do domu wróciliśmy z zasranymi napędami i uwalonymi dupami.
Niedziela, 30 października 2011Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

Lajtowa przejażdżka

Rower:Bridgestone
25.26 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:10 h AVS:21.65km/h

Wybitnie krótka przejażdżka w celu przekroczenia tysiąca km w październiku i oto mam swój piąty największy miesięczny dystans. Pojechałem na Mierzyn, skręciłem w lewo i dalej kierunek Przecław i z minimalnym dokręceniem po mieście do domu.
Za Stobnem © Adamicki

Będargowo © Adamicki
Sobota, 29 października 2011Kategoria ..>100km, .Bridgestone., zz Foto zz

Wycieczka do Schwedt

Rower:Bridgestone
119.87 km (0.00km teren) czas jazdy: 05:46 h AVS:20.79km/h

Dzisiaj wybraliśmy się z Silasem na tripa do Nowego Warpna. Wcale nie, żartowałem, przecież w tytule jest napisane, że do Schwedt. Trasa prowadziła przez Kołbaskowo, Pargowo i Szlak Odra-Nysa. Powrót do Szczecina przez Szlak Odra-Nysa, Neurochlitz, Rosówek, Kołbaskowo i Maca-D koło Makro.
Czerwony szlak z Pargowa © Adamicki

Ścieżka rowerowa z Pargowa do Szlaku Odra-Nysa © Adamicki

Od strony niemieckiej © Adamicki

Modernizacja drogi koło Mescherin © Adamicki

Most łukowy pod Schwedt © Adamicki

Odra © Adamicki

Most pieszo-drogowy w Schwedt © Adamicki

Kładka pieszo-rowerowa w Schwedt © Adamicki





Teatr w Schwedt © Adamicki

Widok na spalarnię odpadów © Adamicki

Widok z wału na Odrę © Adamicki

Jedyną sytuacją awaryjną w czasie wycieczki było wdepnięcie przeze mnie w bagno koło wału pod Schwedt przez co musiałem suszyć skarpetkę przez dwadzieścia minut. ;) Pogoda na całej trasie dopisała i było ciepło. Dobry wyjazd, duża prędkość, oby tak dalej.
Widok z punktu widokowego w Mescherin © Adamicki

Dla odchamienia się załączam też porcję fotek przedstawiających dzieła sztuki.
Młody Niemiec z włochatym dzikiem © Adamicki

Kobieta z gołymi cyckami trzymająca się za głowę © Adamicki

Prawdopodobnie kobieta © Adamicki

Goła kobieta w mini zoo © Adamicki

Jedyna normalna rzeźba © Adamicki

Goła kobieta w mini zoo © Adamicki

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl