Wpisy archiwalne w kategorii
.Wheeler.
| Dystans całkowity: | 27737.84 km (w terenie 4311.45 km; 15.54%) |
| Czas w ruchu: | 1460:23 |
| Średnia prędkość: | 18.99 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 184 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 139 (74 %) |
| Suma kalorii: | 85090 kcal |
| Liczba aktywności: | 540 |
| Średnio na aktywność: | 51.37 km i 2h 42m |
| Więcej statystyk | |
Piątek, 7 listopada 2008Kategoria Night Bike, .Wheeler., zz Foto zz
Night Bike po Puszczy
Rower:36.49 km (16.09km teren) czas jazdy: 02:03 h AVS:17.80km/h
Night Bike po Puszczy Wkrzańskiej i okolicy Głębokiego. Razem z Krzyśkiem i Kulą, który wciąga przez nos różne specyfiki także poza sezonem, a potem fruwa. Fotki może wrzucę później, jak się najem i naoglądam CSIsów.
Dobra, jako że moim zdaniem na zdjęciu wyglądam jakbym miał większy kontakt z bazą niż Krzysiek, to wrzucam. :D Kula nie chciał zdjęć.

Dobra, jako że moim zdaniem na zdjęciu wyglądam jakbym miał większy kontakt z bazą niż Krzysiek, to wrzucam. :D Kula nie chciał zdjęć.

Czwartek, 6 listopada 2008Kategoria .Wheeler.
Miasto wieczorową porą. Ciepło,
Rower:27.37 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:34 h AVS:17.47km/h
Miasto wieczorową porą. Ciepło, ale mokro i śmierdząco. Nudaa..
Poniedziałek, 3 listopada 2008Kategoria .Wheeler., zz Foto zz
Po ciemku, ale tylko
Rower:18.05 km (0.82km teren) czas jazdy: 01:04 h AVS:16.92km/h
Po ciemku, ale tylko po mieście, więc choćby z uwagi na samo to, wypad niegodny zaliczenia do kategorii Night Bike. :)
Wały Chrobrego

A to widok w drugą stronę na Rosyjską Restaurację Ładoga

A tak się parkuje na ul. Wierzbowej oraz Dworskiej
Wały Chrobrego

A to widok w drugą stronę na Rosyjską Restaurację Ładoga

A tak się parkuje na ul. Wierzbowej oraz Dworskiej
Piątek, 31 października 2008Kategoria Night Bike, .Wheeler.
Night Bike dookoła Głębokiego
Rower:28.45 km (7.17km teren) czas jazdy: 01:27 h AVS:19.62km/h
Night Bike dookoła Głębokiego z Mirage'em na kasku. Nawet daje radę tak jechać. Później jeszcze trochę po mieście. Podjechałem na Masę, gdzie spotkałem Jaktro, Silasa i Namiota, którzy marźli później jadąc 12km/h, a ja się zmyłem do domciu. Kupiłem też dzisiaj czapaję pod kask z windstoperem i jest po prostu rewelacyjnie, tego mi było trzeba.
Kuby relacja z Masy.
Kuby relacja z Masy.
Środa, 29 października 2008Kategoria .Wheeler., zz Foto zz
Wyszedłem sobie dzisiaj zamiast
Rower:28.34 km (8.91km teren) czas jazdy: 01:40 h AVS:17.00km/h
Wyszedłem sobie dzisiaj zamiast jutro, bo wg meteo jutro ma padać, ale długo nie pokręciłem, bo mi się z niewyspania i zimna za bardzo jeździć nie chciało. Popstrykałem za to całkiem sporo, jak na ostatnie dni fotek. Niestety na Ku Słońcu (to ulica przy, której znajduje się główna brama cmentarza w Szczecinie) na wielki korek już się spóźniłem.
Wypas sprzęcik ;), wprawdzie żeby rok temu go uzimowić musiałem kupić nowe przerzutki, kasetę, łańcuch, zębatkę 32z oraz dla kaprysu suport i jeszcze zaszalałem z nowymi PD-M540, a całość ma masę większą niż 8,5kg, jednak uznałem, że dokupienie kilku drobiazgów to lepszy deal, niż kupienie nowego roweru, a następnie wymienianie w nim połowy nowych części w serwisie.

Oto, co zestaw czterech pisaków do podpisywania płyt może zrobić z Twoim bikiem.

Pilnie strzeżony poligon wojskowy

Niech zgadnę – ten sam koleś co wbija słupy na ścieżkach w mieście stawiał znak. :)
Dobra robota, bo mało brakowało pojechałbym między tymi drzewami z lewej i się zgubił…
Wypas sprzęcik ;), wprawdzie żeby rok temu go uzimowić musiałem kupić nowe przerzutki, kasetę, łańcuch, zębatkę 32z oraz dla kaprysu suport i jeszcze zaszalałem z nowymi PD-M540, a całość ma masę większą niż 8,5kg, jednak uznałem, że dokupienie kilku drobiazgów to lepszy deal, niż kupienie nowego roweru, a następnie wymienianie w nim połowy nowych części w serwisie.

Oto, co zestaw czterech pisaków do podpisywania płyt może zrobić z Twoim bikiem.

Pilnie strzeżony poligon wojskowy

Niech zgadnę – ten sam koleś co wbija słupy na ścieżkach w mieście stawiał znak. :)

Dobra robota, bo mało brakowało pojechałbym między tymi drzewami z lewej i się zgubił…
Wtorek, 28 października 2008Kategoria .Wheeler.
Płaskie tereny miedzy Głębokim,
Rower:34.72 km (13.99km teren) czas jazdy: 02:01 h AVS:17.22km/h
Płaskie tereny miedzy Głębokim, a Bartoszewem + dojazd i powrót z asfaltowym akcentem w dużej mierze przez miasto.
Sobota, 25 października 2008Kategoria .Wheeler.
Przez Lasek Arkoński do Głębokiego,
Rower:36.38 km (12.60km teren) czas jazdy: 01:57 h AVS:18.66km/h
Przez Lasek Arkoński do Głębokiego, stąd asfaltem do Bartoszewa i powrót czerwonym szlakiem przez Głębokie, potem jeszcze trochę po mieście. I żem rekordowy, li jedynie w październiku, dystans dzisiaj wykręcił.
Czwartek, 23 października 2008Kategoria .Wheeler.
To samo, co zwykle -
Rower:28.70 km (11.17km teren) czas jazdy: 01:33 h AVS:18.52km/h
To samo, co zwykle - Lasek Arkoński, Głębokie i na końcu miasto.
Poniedziałek, 20 października 2008Kategoria .Wheeler.
Trasa standard. Ale masa
Rower:28.85 km (11.68km teren) czas jazdy: 01:39 h AVS:17.48km/h
Trasa standard. Ale masa liści spadła w ciągu tego tygodnia, kiedy nie jeździłem.
Niedziela, 19 października 2008Kategoria .Wheeler.
Awaria sprzętu i apteczki.
Rower:3.14 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:11 h AVS:17.13km/h
Awaria sprzętu i apteczki. Powrót do domu samochodem technicznym.
Za lekko przykręciłem wykręcający się ostatnio przed próbą napompowania za każdym razem wentyl presty w tylnej dętce i kiedy zeszło mi trochę powietrze na wszelki wypadek wymieniłem dętkę, jednak okazało się, że moja pompka nie pompuje, a po przywiezieniu zastępczych pompek, że dętka którą woziłem przez ten cały czas i na przejażdżkach i na maratonach jako zapasową jest dziurawa. Zarówno 189g jak i 95g dętki Schwalbe nie zyskały u mnie sympatii, którą darzę Continentale MTB Lighty.
Za lekko przykręciłem wykręcający się ostatnio przed próbą napompowania za każdym razem wentyl presty w tylnej dętce i kiedy zeszło mi trochę powietrze na wszelki wypadek wymieniłem dętkę, jednak okazało się, że moja pompka nie pompuje, a po przywiezieniu zastępczych pompek, że dętka którą woziłem przez ten cały czas i na przejażdżkach i na maratonach jako zapasową jest dziurawa. Zarówno 189g jak i 95g dętki Schwalbe nie zyskały u mnie sympatii, którą darzę Continentale MTB Lighty.

