Wpisy archiwalne w kategorii
.Romet.
| Dystans całkowity: | 12175.18 km (w terenie 574.45 km; 4.72%) |
| Czas w ruchu: | 715:02 |
| Średnia prędkość: | 17.03 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 177 (95 %) |
| Maks. tętno średnie: | 135 (72 %) |
| Suma kalorii: | 6096 kcal |
| Liczba aktywności: | 860 |
| Średnio na aktywność: | 14.16 km i 0h 49m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 16 czerwca 2021Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet30.02 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:39 h AVS:18.19km/h
Poniedziałek, 14 czerwca 2021Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet31.54 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:53 h AVS:16.75km/h
Czwartek, 10 czerwca 2021Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet35.58 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:54 h AVS:18.73km/h
Podobnie jak wczoraj.
Środa, 9 czerwca 2021Kategoria .Romet., Night Bike
Po mieście
Rower:Romet25.98 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:27 h AVS:17.92km/h
Zwyczajne kręcenie po mieście, trochę w okolicy kąpieliska Arkonka, bez szału, tak dla poruszania tyłka. Night bike trochę wyszedł, bo wystartowałem przed zmrokiem.
Środa, 19 maja 2021Kategoria .Romet., Night Bike
Wieczorno-nocne miasto
Rower:Romet30.75 km (3.00km teren) czas jazdy: 01:49 h AVS:16.93km/h
Znowu przyjemna pogoda, więc postanowiłem wyjść pokręcić trochę. Okolice kąpieliska Arkonka oraz centrum miasta. Dzisiaj załapałem się na około 30 minut światła dziennego.
Po wczorajszej szosowej przejażdżce pobolewało mnie dzisiaj w ciągu dnia prawe kolano. Lewe też czuje się nieswojo, ale nie boli. Prawidłowo powinno być tak, że to lewe czuje się gorzej niż prawe. Spróbuję poszosować na Bridgestonie w niezbyt udanych butach z decathlona. Jeśli nic mi nie będzie w kolana to Operation Sztyca Out is a go, po czym wracam do butów Shimano we wszystkich rowerach oprócz Rometa.
Po wczorajszej szosowej przejażdżce pobolewało mnie dzisiaj w ciągu dnia prawe kolano. Lewe też czuje się nieswojo, ale nie boli. Prawidłowo powinno być tak, że to lewe czuje się gorzej niż prawe. Spróbuję poszosować na Bridgestonie w niezbyt udanych butach z decathlona. Jeśli nic mi nie będzie w kolana to Operation Sztyca Out is a go, po czym wracam do butów Shimano we wszystkich rowerach oprócz Rometa.
Środa, 12 maja 2021Kategoria .Romet., Night Bike
Wieczorne miasto
Rower:Romet22.00 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:19 h AVS:16.71km/h
Wieczorne kręcenie po mieście. Przetestowałem sobie na przedzie i tyle zestaw Bontragerów. Do roweru miejskiego są super. Właściwie dzisiejsze kręcenie było w konwencji night bike, bo wyszedłem chyba dopiero przed 22 jakoś.
Dystans i czas później edytuję, ponieważ trochę od czapy wpisałem, bo gdzieś mi się schował licznik po powrocie do domu.
Dystans i czas później edytuję, ponieważ trochę od czapy wpisałem, bo gdzieś mi się schował licznik po powrocie do domu.
Poniedziałek, 10 maja 2021Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet5.08 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:21 h AVS:14.51km/h
W weekend przyjąłem pierwsza dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi i odeszła mi ochota na rowerowanie, ponieważ czułem jakbym miał zakwas w ramieniu (taki efekt w okolicy miejsca wbicia igły). Dzisiaj wyskoczyłem tylko na chwilę coś tam załatwić na mieście i tyle tego dobrego.
Środa, 28 kwietnia 2021Kategoria .Romet., Night Bike
Wieczorno-nocne kręcenie po mieście
Rower:Romet37.82 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:21 h AVS:16.09km/h
Najpierw do salonu optycznego znaleźć oprawki okularów optymalne pod względem wielu tylkomiznanychwidzimisięrowerowonierowerowych parametrów. Znalazłem paru kandydatów na stronie www, ale przymiarki na żywo (trochę innych modeli) mnie zniechęciły. Taka ciekawostka: pracowniczka salonu poleciła bym odkładał zmierzone oprawki na bok, bo czeka je dezynfekcja przed odwieszeniem na ścianę. Ta sama pracowniczka 10 minut później opuściła maseczkę na brodę i oblizała palec.
Potem kontynuacja po mieście. Trochę przedłużyłem, ponieważ dobrze mi się jeździło. Zrobiłem drugi raz test nowych rękawiczek. Takie śmieszne Authory bez softszela, ale za to z wyciąganym z kieszonki na zewnętrznej części pokrowcem do ogrzania czterech palców. Oprócz tego mają relatywnie wąski i długi mankiet. Bardzo udany zakup.
Rometowi pojawiły się luzy na suporcie. Dodatkowo cały czas coś rzęzi od kiedy niepotrzebnie zrobiłem "serwis" piasty w tylnym kole. Sam nie wiem czy przyczyną dźwięków jest piasta, łożyska sportu czy problemy z gwintem/dokręceniem koła. W notatkach widzę, że 978 km temu wymieniałem oś suportu i przesmarowywałem łożyska, ale to było tak dawno, że nie pamiętam nic a nic, co tam wyczyniałem.
Potem kontynuacja po mieście. Trochę przedłużyłem, ponieważ dobrze mi się jeździło. Zrobiłem drugi raz test nowych rękawiczek. Takie śmieszne Authory bez softszela, ale za to z wyciąganym z kieszonki na zewnętrznej części pokrowcem do ogrzania czterech palców. Oprócz tego mają relatywnie wąski i długi mankiet. Bardzo udany zakup.
Rometowi pojawiły się luzy na suporcie. Dodatkowo cały czas coś rzęzi od kiedy niepotrzebnie zrobiłem "serwis" piasty w tylnym kole. Sam nie wiem czy przyczyną dźwięków jest piasta, łożyska sportu czy problemy z gwintem/dokręceniem koła. W notatkach widzę, że 978 km temu wymieniałem oś suportu i przesmarowywałem łożyska, ale to było tak dawno, że nie pamiętam nic a nic, co tam wyczyniałem.
Wtorek, 27 kwietnia 2021Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet6.59 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:26 h AVS:15.21km/h
Poranne załatwianie spraw.
Niedziela, 25 kwietnia 2021Kategoria Night Bike, .Romet.
Night bike po mieście
Rower:Romet33.19 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:02 h AVS:16.32km/h
Wyjście trochę z obowiązku. Wcześniej zaplanowałem sobie dzisiaj pokręcić przez 2 godziny, ale nie znalazłem czasu aż do wieczora i myślałem, że już nie pójdę. Jednak z racji tego, że kończy się kwiecień, a chciałbym się w końcu rozruszać na tyle by być w stanie przejechać bez bólu +100 km, to się zmobilizowałem. Wystartowałem około 21:30, a wróciłem koło północy. Fajnie było jeździć po pustych ulicach i drogach dla rowerów. W następny weekend już definitywnie chcę pojechać na prawdziwą przejażdżkę za miasto.

