Wtorek, 11 sierpnia 2026Kategoria .Romet., zz Foto zz
Po mieście
Rower:Romet40.75 km (0.10km teren) czas jazdy: 02:41 h AVS:15.19km/h















Poniedziałek, 10 sierpnia 2026Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet9.72 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:37 h AVS:15.76km/h
Czwartek, 6 sierpnia 2026Kategoria .Wheeler., zz Foto zz
Głębokie i po mieście
Rower:Wheeler40.44 km (8.59km teren) czas jazdy: 02:23 h AVS:16.97km/h
Lajtowo.










Środa, 5 sierpnia 2026Kategoria .Romet., zz Foto zz
Po mieście
Rower:Wheeler27.18 km (0.20km teren) czas jazdy: 01:40 h AVS:16.31km/h
Najpierw takie tam po mieście i załatwianie drobnych spraw, a w drodze powrotnej zakupy spożywcze. W dalszym etapie wizyta w sklepie rowerowym Romet.
Wczoraj postanowiłem poszukać sobie nowej szosy. Najlepiej karbonowej, ale bez hamulców tarczowych, bo nie chcę takich rzeczy. Po doświadczeniu z tarczówkami w Treku uznałem, że wolę nie bawić się ponownie w coś takiego. Tamte zaczęły mi ocierać, w serwisie mechanik, którego uważałem za dobrego i zawsze bardzo starającego się nie był w stanie tego zrobić idealnie i zostało ocieranie. Później za jakiś czas nacisnęła mi się klamka bez koła w rowerze i zapowietrzyło się to i od tamtej pory nie miałem ochoty ani nikomu tego dać do zrobienia, ani sam się za to zabrać, bo i tak się spodziewałem, że będzie ocierać po robocie. No i tak stoi już kilkanaście lat pod ścianą i się nie kurzy bo przykryłem. Ale znalazłem na youtubie film, w którym jakiś gość po polsku serwisuje rozbierając na części pierwsze dokładnie ten sam model hampli, więc wiem, że i ja w końcu to zrobię. Zrobiłbym pewnie już w przeszłości lub zlecił, gdyby nie to, że w repertuarze jeszcze szosa i poprzedni mtb.
Nie chcę by z szosą było podobnie jak z tym Trekiem z tarczówkami, a przecież może za 3 miesiące znowu przestanę jeździć na 5 lat i po co jakiś super rower ma być nieużytkowany. Dlatego taki pomysł, żeby to była szosa tania, bo wtedy przynajmniej na jakieś sporadyczne ustawki ją wezmę i przestanę być leszczem na klasyku, a będę leszczem na nieklasyku.
Szosa tania i karbonowa oraz bez tarcz. Nie znalazłem nic oprócz jednego modelu Rometa, który akurat w Szczecinie jest. Podjechałem pomierzyć miarką, ale totalnie odpada, mimo że wymiary ramy są do przyjęcia. Max szerokość opony to tylko 25 mm. Przesiadłem się w tym roku z 25 na 28 mm i wydaje mi się, że to jeszcze podniosło komfort, więc nie wezmę takiego co ma maxa 25.
W drodze powrotnej zakupy spożywcze numer dwa.


Wczoraj postanowiłem poszukać sobie nowej szosy. Najlepiej karbonowej, ale bez hamulców tarczowych, bo nie chcę takich rzeczy. Po doświadczeniu z tarczówkami w Treku uznałem, że wolę nie bawić się ponownie w coś takiego. Tamte zaczęły mi ocierać, w serwisie mechanik, którego uważałem za dobrego i zawsze bardzo starającego się nie był w stanie tego zrobić idealnie i zostało ocieranie. Później za jakiś czas nacisnęła mi się klamka bez koła w rowerze i zapowietrzyło się to i od tamtej pory nie miałem ochoty ani nikomu tego dać do zrobienia, ani sam się za to zabrać, bo i tak się spodziewałem, że będzie ocierać po robocie. No i tak stoi już kilkanaście lat pod ścianą i się nie kurzy bo przykryłem. Ale znalazłem na youtubie film, w którym jakiś gość po polsku serwisuje rozbierając na części pierwsze dokładnie ten sam model hampli, więc wiem, że i ja w końcu to zrobię. Zrobiłbym pewnie już w przeszłości lub zlecił, gdyby nie to, że w repertuarze jeszcze szosa i poprzedni mtb.
Nie chcę by z szosą było podobnie jak z tym Trekiem z tarczówkami, a przecież może za 3 miesiące znowu przestanę jeździć na 5 lat i po co jakiś super rower ma być nieużytkowany. Dlatego taki pomysł, żeby to była szosa tania, bo wtedy przynajmniej na jakieś sporadyczne ustawki ją wezmę i przestanę być leszczem na klasyku, a będę leszczem na nieklasyku.
Szosa tania i karbonowa oraz bez tarcz. Nie znalazłem nic oprócz jednego modelu Rometa, który akurat w Szczecinie jest. Podjechałem pomierzyć miarką, ale totalnie odpada, mimo że wymiary ramy są do przyjęcia. Max szerokość opony to tylko 25 mm. Przesiadłem się w tym roku z 25 na 28 mm i wydaje mi się, że to jeszcze podniosło komfort, więc nie wezmę takiego co ma maxa 25.
W drodze powrotnej zakupy spożywcze numer dwa.


Wtorek, 4 sierpnia 2026Kategoria .Wheeler., Night Bike
Lightowy night bike po mieście
Rower:Wheeler30.31 km (3.99km teren) czas jazdy: 01:45 h AVS:17.32km/h
Poniedziałek, 3 sierpnia 2026Kategoria ..>100km, .Bridgestone., zz Foto zz
Szosa w grupie
Rower:Bridgestone100.27 km (0.10km teren) czas jazdy: 04:11 h AVS:23.97km/h
Dzisiaj się nie spóźniłem. Wyjechałem zdecydowanie wcześniej, żeby dojechać w kulturalnym tempie 20 km/h i się nie zmęczyć przed startem. Dzisiaj najedzony odpowiednio wcześniej makaronem, bułkami z dżemem i bananami, a nie jak poprzednio całą patelnią frytek. Odpadłem na trzecim najszybszym kółku, ale to nie moja wina że inni jeżdżą za szybko.






Niedziela, 2 sierpnia 2026Kategoria .Wheeler., zz Foto zz
Głębokie i okolice oraz po mieście
Rower:Wheeler50.40 km (8.66km teren) czas jazdy: 02:40 h AVS:18.90km/h
Poszedłem do paczkomatu odebrać kolejne spodenki. Jak wracałem do domu to zobaczyłem na rowerze sąsiada i też musiałem za chwilę wyjść pokręcić. Pokusy są wszędzie!
Dzisiaj było luźne kręcenie. Dużo ludzi na dworze.







Dzisiaj było luźne kręcenie. Dużo ludzi na dworze.







Sobota, 1 sierpnia 2026Kategoria .Romet.
Miasto
Rower:Romet20.34 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:12 h AVS:16.95km/h
Środa, 29 lipca 2026Kategoria ..>100km, .Wheeler., zz Foto zz
Puszcza Bukowa i po mieście
Rower:Wheeler110.00 km (36.32km teren) czas jazdy: 05:40 h AVS:19.41km/h
Kolejna jazda po ukradzionym śladzie. Podobają mi się te trasy przez
całą Puszczę. Znowu było pod górkę i znowu był bruk, ale dzisiaj już
byłem na to przygotowany mentalnie i pod względem ciśnienia w oponach.
Pod koniec postanowiłem dokręcić do stówki i jeszcze trochę się
powspinać.


























Poniedziałek, 27 lipca 2026Kategoria .Romet.
Po mieście
Rower:Romet17.28 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:02 h AVS:16.72km/h

