Wtorek, 27 marca 2012Kategoria .Wheeler.
Uczelnia + Lasek Arkoński i Głębokie
Rower:Wheeler44.53 km (14.15km teren) czas jazdy: 02:13 h AVS:20.09km/h
Najpierw uczelnia, a później ustawka z Krzyśkiem. Pokręciliśmy się trochę po Lasku Arkońskim i okrążyliśmy Jezioro Głębokie. Taki lajtowy teren. W drodze powrotnej spotkaliśmy na szosach Adama i nowego znajomego Krzyśka, którzy ćwiczyli podjazdy pod Miodową. Nie przeszkadzaliśmy chłopakom, a ponieważ my już to umiemy, pojechaliśmy sobie dalej.;)
Poniedziałek, 26 marca 2012Kategoria .Wheeler.
Uczelnia
Rower:Wheeler2.84 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:10 h AVS:17.04km/h
Niedziela, 25 marca 2012Kategoria zz Foto zz, .Bridgestone., ..>100km
Wycieczka nad Morze Bałtyckie
Rower:Bridgestone119.85 km (0.00km teren) czas jazdy: 04:50 h AVS:24.80km/h
Dzisiaj planowany wcześniej większy wypad w grupie dwuosobowej z Silasem. Wystartowaliśmy pociągiem ze Szczecina Głównego i z przesiadką w Wysokiej Kamieńskiej dotarliśmy do Kamienia Pomorskiego. Niestety, a może stety okazało się być o wiele zimniej niż w Szczecinie. Podskoczyliśmy do Dziwnówka i Dziwnowa zobaczyć morze i posłuchac jak szumi. Miejsciowości turystyczne całkiem opustoszałe.








Zmodyfikowaliśmy plany i stwierdziliśmy, że pedałujemy do domu od razu. Początkowo chcieliśmy pozwiedzać trochę wybrzeże i poczekać na pociąg o 19:50 z Kamienia, ale dobrze, że tego nie zrobilismy. Dzięki temu o 19:30 bylismy już w domach. Jechało mi się dosyć dobrze. Kilka postojów na przebieranie czapeczek i jakieś batony. Kebabów nie było. Zgona w drodze powrotnej też nie, chociaż siły wyraźnie opadały. Silas po zimie ładnie cisnął, aż nie mogłem za nim nadążyć.;)

Silas© Adamicki

Adamicki© Adamicki

Morze Bałtyckie© Adamicki

Wydmy© Adamicki

Plaża© Adamicki

Plaża© Adamicki

Ścieżka spacerowa za wydmami© Adamicki

Dojście na plażę© Adamicki
Zmodyfikowaliśmy plany i stwierdziliśmy, że pedałujemy do domu od razu. Początkowo chcieliśmy pozwiedzać trochę wybrzeże i poczekać na pociąg o 19:50 z Kamienia, ale dobrze, że tego nie zrobilismy. Dzięki temu o 19:30 bylismy już w domach. Jechało mi się dosyć dobrze. Kilka postojów na przebieranie czapeczek i jakieś batony. Kebabów nie było. Zgona w drodze powrotnej też nie, chociaż siły wyraźnie opadały. Silas po zimie ładnie cisnął, aż nie mogłem za nim nadążyć.;)
Piątek, 23 marca 2012Kategoria .Trek.
Jezioro Głębokie + miasto
Rower:Trek31.05 km (11.40km teren) czas jazdy: 01:29 h AVS:20.93km/h
O ile wczoraj czułem się super i miałem pewien niedosyt, że zbyt krótko kręciłem, to dzisiaj już pedałowało mi się opornie. Trasa znowu standardowa - póki się jeszcze nie rozjeździłem obowiązkowo coś krótkiego, płaskiego i na góralu, bo szosy nie ma sensu na takie dystanse nigdzie wyprowadzać. Oczywiście, że Głębokie.
Po okrążeniu wyjechałem przez Lasek Arkoński na ul. Arkońską i tamtędy przez miasto z lekkim dokręceniem powrót do domu.
Po okrążeniu wyjechałem przez Lasek Arkoński na ul. Arkońską i tamtędy przez miasto z lekkim dokręceniem powrót do domu.
Piątek, 23 marca 2012Kategoria .Wheeler.
Uczelnia
Rower:Wheeler2.83 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:08 h AVS:21.23km/h
Czwartek, 22 marca 2012Kategoria .Trek.
Wieczorne kręcenie
Rower:Trek17.37 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:52 h AVS:20.04km/h
Dzisiaj dałem ciała. Guzdrałem się z wyjściem i przepuściłem super słoneczko i 21*C, a wyszedłem dopiero przed 18 jak już się robiła szarówka. Zrobiło się też dosyć chłodno, więc ubrałem rękawki, kurteczkę, a później jeszcze bandamkę. Chciałem jechać naokoło Głębokiego, ale jak już byłem w Lasku Arkońskim przy końcu asfaltowej pieszo-ścieżki to doszedłem do wniosku, że jest za ciemno i tylko będę wpadał na ewentualnych pieszych. Zawróciłem do domu i minimalnie po mieście dokręciłem. W ogóle to pełno kretynów na rowerach bez światełek po ciemku jeździło.
Czwartek, 22 marca 2012Kategoria .Wheeler.
Uczelnia
Rower:Wheeler3.01 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:08 h AVS:22.57km/h
Środa, 21 marca 2012Kategoria .Trek.
Jezioro Głębokie
Rower:Trek28.75 km (9.00km teren) czas jazdy: 01:21 h AVS:21.30km/h
Ciepło, więc znów na krótko. Na Głębokim pełno dzieciaków z gimnazjów świętowało dzień wagarowicza. Po jednym okrążeniu powrót i dokręcenie po mieście.
Wtorek, 20 marca 2012Kategoria .Wheeler.
Uczelnia x2
Rower:Wheeler5.65 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:19 h AVS:17.84km/h
Poniedziałek, 19 marca 2012Kategoria .Wheeler.
Uczelnia
Rower:Wheeler2.82 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:08 h AVS:21.15km/h
Pierwsze wyjście na Wheelerze od chyba półtora roku. Posłużył mi jako rower zapasowy w dojeździe na uczelnię, po tym jak Romet odmówił posłuszeństwa. Niby to tylko 4 minuty kręcenia ze spodniami w skarpetkach, ale pot ciekł ze mnie przez kolejne 40.

