Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 79048.87 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 8394.48 km
  • Czas na rowerze na BS: 164d 08h 06m
  • Prędkość średnia na BS: 20.03 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2025: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 2025 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 20 lutego 2012Kategoria .Romet.

Uczelnia

Rower:Romet
2.86 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:10 h AVS:17.16km/h

Niedziela, 19 lutego 2012Kategoria .Bridgestone.

Wioski w NRD

Rower:Bridgestone
47.73 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:28 h AVS:19.35km/h

Pogoda była dzisiaj super, więc ustawiłem się z Silasem na szosę. Prze z nas mocarze po zimie, więc tempo było konkretne. Już od samego początku średnia oscylowała wokół dwudziestki. Przez Mierzyn i Warnik skierowaliśmy się do NRD i odwiedziliśmy m. in. Schwennenz, Grambow, Gellin i jakieś inne miejscowości, których nazw już nie pamiętam. W drodze powrotnej złapała nas chmura i potraktowała delikatnym gradem. Do domu wróciliśmy z zasranymi napędami i uwalonymi dupami.
Piątek, 10 lutego 2012Kategoria .Trenażer.

Trenażer

Rower:Tacx
14.17 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:37 h AVS:22.98km/h

Czwartek, 9 lutego 2012Kategoria .Trenażer.

Trenażer

Rower:Tacx
13.03 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:35 h AVS:22.34km/h

Środa, 8 lutego 2012Kategoria .Trenażer.

Trenażer

Rower:Tacx
12.14 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:34 h AVS:21.42km/h

Dzisiaj na trenażerze, ale tym razem w dużym pokoju.
Niedziela, 29 stycznia 2012Kategoria .Trek.

Głębokie

Rower:Trek
25.67 km (12.65km teren) czas jazdy: 01:19 h AVS:19.50km/h

Niby postanowiłem nie wychodzić teraz, kiedy się zrobiło zimniej, ale nie wytrzymałem. Przez pierwsze 10 minut trochę mi odmroziło pysk, ale potem się przyzwyczaiłem. Zastosowana osłona szyi opaską z windstoperem się sprawdziła. W głowę tym razem ciepło. A na następne wyjście wymyśliłem jeszcze jeden patent z okularami, więc będzie jeszcze cieplej. Nienawidzę zimy!

Pojechałem przez Jasne Błonia do Głębokiego, zrobiłem jedno okrążenie i w drodze powrotnej do domu spotkałem Krzyśka, którego poznałem po kurtce, nowym rowerze, a od dzisiaj także po różowych rękawiczkach. :D Trochę postaliśmy i pogadaliśmy, skutkiem czego był powrót do domu z trochę przemarzniętymi palcami u nóg. Ale za to przejechałem się na Giancie Krzyśka i mi się to nawet spodobało. A więc jeszcze dwa rowery muszę kupić - karbonowego fulla i karbonową szosę. Tylko gdzie to dziadostwo trzymać?
Sobota, 28 stycznia 2012Kategoria .Trenażer.

Trenażer

Rower:Tacx
16.76 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:46 h AVS:21.86km/h

Zbyt zimno na kręcenie po dworze.
Czwartek, 26 stycznia 2012Kategoria .Trek.

Głębokie

Rower:Trek
26.35 km (13.50km teren) czas jazdy: 01:26 h AVS:18.38km/h

Przejażdżka przez Jasne Błonia do Jeziora Głębokiego i jedno okrążenie. Zimno w ryjek, szczególnie powyżej nosa i brwi. Dzisiaj testowałem opcję z większą ilością czapeczek, ale bez kasku. Trudno powiedzieć czy cieplej. Chyba jednak nie. Następne wyjście na dwór dopiero przy temperaturze >=5*C.
Środa, 25 stycznia 2012Kategoria .Trenażer.

Trenażer

Rower:Tacx
10.66 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:30 h AVS:21.32km/h

Niestety wstałem dzisiaj deczko zbyt późno, bo o 13:30 i powrocie do domu z uczelni nie załapałem się już na ciepłe słoneczko, więc trenażer.
Wtorek, 24 stycznia 2012Kategoria .Trek.

Trochę terenu

Rower:Trek
25.98 km (8.45km teren) czas jazdy: 01:33 h AVS:16.76km/h

Zimno dzisiaj, ale postanowiłem spróbować. Po ubraniu wszystkich czterech czapeczek w głowę okazało się być dostatecznie ok na krótkie pokręcenie. Pojechałem przez Lasek Arkoński na Głębokie, a stąd terenem chciałem uderzyć na Police, bo byłem tam ostatnio dosyć dawno temu, ale poczułem, że jednak w głowę robi mi się trochę zimno, więc ostatecznie wyjechałem na Warszewie i przez miasto wróciłem do domu.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl