Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 83037.00 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 9098.35 km
  • Czas na rowerze na BS: 173d 00h 59m
  • Prędkość średnia na BS: 19.99 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2026: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 07.2026 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Czwartek, 26 kwietnia 2012

Uczelnia

Rower:Giant GSR
2.85 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:12 h AVS:14.25km/h

Środa, 25 kwietnia 2012

Uczelnia

Rower:Giant GSR
2.85 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:11 h AVS:15.55km/h

Środa, 25 kwietnia 2012Kategoria .Trek.

Głębokie i takie tam

Rower:Trek
27.71 km (11.00km teren) czas jazdy: 01:19 h AVS:21.05km/h

To samo co zawsze..
Wtorek, 24 kwietnia 2012

2x uczelnia

Rower:Giant GSR
5.70 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:22 h AVS:15.55km/h

Sobota, 21 kwietnia 2012Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz

Szosowe przełaje z Silasem

Rower:Bridgestone
45.47 km (2.00km teren) czas jazdy: 02:07 h AVS:21.48km/h

Fajna pogoda, słońce prażyło, więc ustawiliśmy się z Silasem na szosy. Ja na krótko, Silas w zimowych ciuchach. :D
Wystartowaliśmy w kierunku Lubieszyna i po przekroczeniu granicy odbiliśmy na Grambow. Plan był taki, żeby zobaczyć żwirownię.
Jechaliśmy przez Schwennenz aż dojechaliśmy do takiej drogi:
Niemcy w budowie? © Adamicki

Przejechaliśmy poboczem, 200 m dalej było lepiej. W taki sposób dojechaliśmy do wioseczki, która zwie się Pommellen. Tutaj zamiast wybrać drogę przez bruk wybraliśmy nieco inną. Po chwili zamieniła się w taką:
MTB style © Adamicki

A obok był sobie staw z mokrą wodą:
Stawek z mokrą wodą © Adamicki

Silasowi, który jeszcze nigdy w życiu nie był w terenie bardzo spodobała się nawierzchnia:
Silas, gość z miasta, który myślał, że beton asfaltowy to roślina, którą się hoduje na polach uprawnych © Adamicki

Mapa pokazywała, że jak przejdziemy kilkaset metrów, to będzie lepiej. Kłamała. Mieliśmy już bardzo blisko do granicy, więc kontynuowaliśmy trochę na piechotę, trochę jadąc.

A tutaj moja fotka po tym ja wspiąłem się po przekroczeniu granicy przez dziurę w płocie, żeby zobaczyć czy za górką jest jakaś cywilizacja, w stronę której moglibyśmy podążać. Nic jednak nie znalazłem.
Widok na NRD © Adamicki

Przeszliśmy na lepszą stronę granicy, do kraju w którym żyje Donald i Jarek. Po naszej polskiej stronie nawet koleiny w drogach gruntowych są głębsze i mają w sobie więcej wody. ;)
MTB hardcore terrain dla masterów © Adamicki

Jeszcze trochę z buta, potem z kapcia i po szutrze, pokonany strumyk w Clint Eastwood western style i dotarliśmy do szutrowej drogi, którą już kiedyś z Pomellen wracałem. Zwiedziliśmy stare wiadukty nad autostradą A6 i wyjechaliśmy w Kołbaskowie. Potem dopedałkowanie do domu. Dobry wypad.
Czwartek, 19 kwietnia 2012

1x uczelnia

Rower:Giant GSR
2.85 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:11 h AVS:15.55km/h

Środa, 18 kwietnia 2012

2x uczelnia

Rower:Giant GSR
5.70 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:22 h AVS:15.55km/h

Wtorek, 17 kwietnia 2012Kategoria .Trek.

Nie pamiętam co;)

Rower:Trek
30.08 km (11.60km teren) czas jazdy: 01:26 h AVS:20.99km/h

Nie pamiętam, co to był za wypad, ale sądząc po dystansie w terenie raczej bankowo jeden z wypadów naokoło Głębokiego i dokręcenie po mieście.
Wtorek, 17 kwietnia 2012

Uczelnia

Rower:Giant GSR
2.85 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:11 h AVS:15.55km/h

Na single speedzie Giant ojca.
Poniedziałek, 16 kwietnia 2012Kategoria .Trek.

Naokoło Arkonki

Rower:Trek
18.24 km (4.60km teren) czas jazdy: 00:57 h AVS:19.20km/h

Krótkie wieczorne wyjście. Strasznie zimno w porównaniu do ostatnich dni. Musiałem zawrócić po zimową kurtkę. Gdybym zabrał ocieplacze i cieplejsze rękawiczki, dokręciłbym jeszcze kilka km, a tak ewakuowałem się przed zmarznięciem.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl