Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 83137.27 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 9098.45 km
  • Czas na rowerze na BS: 173d 05h 10m
  • Prędkość średnia na BS: 19.99 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2026: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 07.2026 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Niedziela, 11 maja 2008Kategoria .Bridgestone.

Dom-Głębokie-Dobieszczyn-Trzebież-Trzebież plaża-Tanowo-Szczecin.
Miało

Rower:
89.14 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:56 h AVS:30.39km/h

Dom-Głębokie-Dobieszczyn-Trzebież-Trzebież plaża-Tanowo-Szczecin.
Miało być avs=27, potem 26, potem 25, ale jakoś nie wyszło. ;) Z Trzeszczyna do Pilchowa piłowałem z jakimś gościem na szosie na plecach, ale po początkowych 3km z v=37-38km/h i reszcie ~34km/h odpadł. I dobrze, bo bym się później pewnie zrzygał. :)
Sobota, 10 maja 2008Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Jazda z grupą rowerową

Rower:
76.63 km (3.00km teren) czas jazdy: 03:21 h AVS:22.87km/h

Jazda z grupą rowerową w ramach zajęć WF. Tempo tragiczne, ale trudno. Wyszły dwa meetingi i WF zaliczony, więc nie narzekam. Dojechaliśmy do Trzebieży. Po drodze zwolniłem wyprzedzającego nas Krawca i tak pojechał z nami kilkanaście km. W drodze powrotnej wyminął nas koleś na Radonie podobnym do Silasowego, z tą różnicą, że miał na kierownicy owijkę. ;) Poniżej przykład oznakowania pionowego stosowanego w Trzebieży.

Piątek, 9 maja 2008Kategoria .Romet.

Na uczelnię i z powrotem.

Rower:
2.84 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:11 h AVS:15.49km/h

Na uczelnię i z powrotem. A Romet już sie sypie. Tylna zębatka kołysze się na boki, łańcuch przeskakuje, a lewe ramię korby ma olbrzymi luz. A nowy napęd, tylne koło i robocizna jakieś trzy lata temu kosztowały około 130zł, to aż strach się bać jaki haracz trzeba za to będzie zapłacić teraz.
Czwartek, 8 maja 2008Kategoria .Bridgestone., .Romet.

Najpierw na uczelnię i z powrotem,

Rower:
62.87 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:26 h AVS:25.84km/h

Najpierw na uczelnię i z powrotem, potem szosą do Polic i z powrotem.
Środa, 7 maja 2008Kategoria .Romet., .Trek.

Lasek Arkoński, Wkrzańska,

Rower:
52.38 km (30.80km teren) czas jazdy: 02:35 h AVS:20.28km/h

Lasek Arkoński, Wkrzańska, Głębokie, etc., a później na szachy, uczelnię i do domu.
Wtorek, 6 maja 2008Kategoria .Romet., .Bridgestone.

Najpierw na uczelnię i z powrotem,

Rower:
80.12 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:58 h AVS:27.01km/h

Najpierw na uczelnię i z powrotem, potem szosa z Kulą, Silasem i Krzyśkiem, w tym m.in. słodka czołówka z Silasem, ale o tym już buzia na kłódkę ;) oraz jazda na kole za gościem, który popindalał po szosie góralem 38km/h, czyli mega szybciej niż my.
3k dzisiaj pękło.
Niedziela, 4 maja 2008Kategoria .Wheeler., ..>100km, zz Foto zz

Wycieczka do Kołbacza

Rower:
100.12 km (0.20km teren) czas jazdy: 03:47 h AVS:26.46km/h

Oficjalny plan na dzisiaj był taki, że jedziemy razem z Krzyśkiem i Tomkiem do Schwedt. Jednak, hej witamy w rzeczywistości, gdzie nie zawsze wszystko idzie zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Zaspałem. Zadzwoniłem do Krzyśka i też go obudziłem, i niestety powiedział, że nie jedzie. Whatever, ja i tak jadę, nawet sam. Telefon do Tomka i przesunięcie spotkania o pół godziny, śniadanie, szykowanko, pompowanko oponek i w drogę.

Dzisiaj na Wheelerze. Jakoś tak ślisko mi sie wydawało na tych slickach na początku, rzadko na nich jeżdżę. Na pewno o 11:20 byliśmy już w drodze. Zmieniliśmy trochę plany i nie pojechaliśmy do Niemiec, ale do Kołbacza, zresztą ten ostatni punkt wyszedł tak spontanicznie. I dobrze, przekroczyłem setkę dzięki temu i mamy parę fotek klasztoru cystersów z XIII w.

Trasa była ciekawa, dziury takie sobie, co mi zresztą nie przeszkadzało. Do Kołbacza jechaliśmy albo obok siebie, albo Tomek prowadził. Z powrotem już prawie cały czas prowadził Tomek. Tempo powrotne było znacznie mocniejsze niż pierwotne, ale o ile momentami z górki nie kończyły mi się przełożenia, to dawało radę spokojnie utrzymać się na kole. Nawet wygodniej niż na szosie mi się dzisiaj jechało, pomijając może niezbyt komfortowe siodełko. Po drodze pstryknęliśmy trochę fotek, oto one.
Sobota, 3 maja 2008Kategoria .Bridgestone., ..>100km, zz Foto zz

Wycieczka do Altwarp

Rower:
124.80 km (0.00km teren) czas jazdy: 05:03 h AVS:24.71km/h

Dzisiaj natchnęło mnie, żeby pojechać sobie szosą gdzieś w nieznane. Jako że wszystkie potencjalne osoby były niedostępne, musiałem uderzyć sam. Wybór padł na Stare Warpno, niemiecką miejscowość leżącą naprzeciwko polskiego Nowego Warpna. Zjadłem śniadanko, wziąłem ze sobą cztery Grześki (teraz wiem, że to zdecydowanie za mało), przyszykowałem szoskę i pojechałem.

Trasa prowadziła przez znane już tereny - najpierw na Głębokie, stąd Pilchowo, Tanowo, Dobieszczyn, dalej Hintersee, Gegensee, Ahlbeck. Dopiero tutaj skierowałem się na nieznane tj. kierunek Luckow. Stąd Vogelsang, Warsin, Altwarp Siedlung i wreszcie Altwarp. Powrót tą samą trasą, co było trochę nudne, ale za to jechało się szybciej, gdyż wiatr mniej przeszkadzał (a może nawet czasem pomagał?). Niestety w drodze powrotnej straciłem szprychę. Prawdopodobnie cztery kilometry po bruku miały w tym swój udział. Skutkiem czego jeśli w ogóle będę jutro jechał do Schwedt, to będę musiał użyć Wheelera.

Niepozornie wyglądająca budka przystankowa, a w środku prawdziwe oblicze mieszkańców wsi?

Luckow i pomnik ku czci poległych w czasie pierwszej i drugiej wojny światowej żołnierzy niemieckich.

Altwarp

Bridgeston nad Zalewem (Altwarp)

Czaderskie kuce
Piątek, 2 maja 2008Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Jazda po Lasku Arkońskim,

Rower:
45.27 km (30.00km teren) czas jazdy: 02:17 h AVS:19.83km/h

Jazda po Lasku Arkońskim, trochę po Puszczy Wkrzańskiej i po okolicy Głębokiego. Po włożeniu lekkich kół Wheeler okazuje się być całkiem spoko bikiem na jazdę nawet w terenie. A jeszcze dostanie ode mnie w prezencie dętki Continentala ~130g, bo mu się należy, a co. :]



I na sam koniec coś fajnego. Akurat wpadł mi w ręce paragon za kółeczka do przerzutki. Nawet nie komentuję, zdjęcie mówi samo za siebie..
Czwartek, 1 maja 2008Kategoria .Bridgestone.

Do Dobrej i z powrotem

Rower:
30.12 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:06 h AVS:27.38km/h

Do Dobrej i z powrotem razem z Silasem. Krótko z uwagi na groźnie wyglądające chmury.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl