Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 82766.28 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 9053.37 km
  • Czas na rowerze na BS: 172d 11h 03m
  • Prędkość średnia na BS: 19.99 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2026: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 07.2026 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

.Wheeler.

Dystans całkowity:27494.06 km (w terenie 4252.99 km; 15.47%)
Czas w ruchu:1447:08
Średnia prędkość:19.00 km/h
Maks. tętno maksymalne:184 (98 %)
Maks. tętno średnie:139 (74 %)
Suma kalorii:85090 kcal
Liczba aktywności:535
Średnio na aktywność:51.39 km i 2h 42m
Więcej statystyk
Piątek, 2 listopada 2007Kategoria .Wheeler., Night Bike, zz Foto zz

Night Bike w Puszczy Bukowej

Rower:Wheeler
54.68 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:47 h AVS:19.65km/h

Kolejny nocny wypad do Puszczy Bukowej. Spotkaliśmy się z Kulą i Szymonem pod wcale-nie-cool-bikiem, tj. sklepem, w którym serwisanci nie wiedzą, iż spinki srama na 8 nie są kompatybilne z łańcuchami shimano na 8 ;) , a stamtąd na prawobrzeże do jakiegoś centrum handlowego. Po kilku minutach dojechali Kuba z Tomkiem i wszyscy razem skierowaliśmy się do Puszczy.
Szymon postanowił nas pomęczyć i zapodał pod jakąś górkę po liściach, czad. W sumie było bardziej terenowo, niż ostatnio, sporo schodzenia w przypadku niektórych (hmm...), ale za to gleb w przypadku innych ;-) . Po drodze spotkaliśmy dwa kotki, chyba matkę z młodym. Kiedy tylko nas zobaczyły, stara od razu uciekła gdzieś w krzaki, a młody nie wiedząc, kim jest ten fajny gość w czerwonym obcisłym stroju został i postanowił popozować trochę do fotek.
Wyjazd udany. Wróciłem zmęczony, ale cały i chory. W końcu pojechałem przecież po nową partię kaszlu i kataru. Jako ciekawostkę dodam, że Kuba tym razem był w długich spodniach. Acha, no i kupiłem też od Kuli lewą klamkomanetkę, oby działała.

Fotki z dzisiaj:

Poniedziałek, 29 października 2007Kategoria .Wheeler.

Testy oponki

Rower:Wheeler
27.49 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:15 h AVS:21.99km/h

Przeziębienie przeziębieniem, ale na rower wyjść trzeba! Dzisiaj zainstalowałem z przodu stare koło i testowałem nową oponę Continental Mountain King 2,2" drutówkę. Bardzo przyjemne pierwsze wrażenia. Lepiej mi się na niej jeździ, niż na Explorerze, jest minimalnie szersza, ale wciąż raczej bliżej mu do 2,05" niż 2,2". Powiedzmy, że zapowiada się świetnie spisywać na szutrze i kamykach.
Traska taki standard: dom -> Plac Lotników -> tutaj razem z Silasem błonia -> Głębokie, kółeczko, powrót przez rondo Leppera -> Plac Grunwaldzki -> Plac Lotników -> moja ulubiona ulica Jagiellońska i jazda po dwóch ciągłych między samochodami -> Synkros i zakup ściągacza -> Bohaterów Warszawy -> Dom.
Piątek, 26 października 2007Kategoria .Wheeler., Night Bike, zz Foto zz

Masa Krytyczna + Puszcza Bukowa

Rower:Wheeler
77.95 km (0.00km teren) czas jazdy: 04:06 h AVS:19.01km/h

Ale się dzisiaj zmachałem. Najpierw Masa Krytyczna, czyli ślimakowanie sie przez godzinę po mieście, potem zapodaliśmy sobie z Kulą i Silasem na prawobrzeże, gdzie spotkaliśmy sie z Thomashem i Jaktro, i dawaj do Puszczy Bukowej. Tam cosik między 25 a 30km w zupełnych ciemnościach. Evo spisuje się znakomicie. X włączyłem tylko dwa razy na zjeździe, gdzie można było trochę przyczadować, uważam ją za zbędną. Wychodzi na to, że info o tym, że sama Evo może przetrzymać 5h, staje się coraz bardziej wiarygodna. No ale dobra, o 23:02 wyjechaliśmy z lasu i ostatecznie po przejechaniu się z Kulą na Warszewo wróciłem do domu kilka minut po północy całkowicie zmachany, ale też oczywiście zadowolony, będzie katarek, hehe. No i przy okazji Silent wszystkich pozytywnie zaskoczył, że niezły klepak się z niego zrobił i ostro zapodawał do samego końca. :)

Wskazania pulsometru:
HZ 2:38:47 42%
FZ 1:44:34 27%
PZ 1:44:16 27% masakra :/
AVG 143, MAX 197, 4531 KCAL

Fotki z dzisiaj



Jeszcze przed właściwym jeżdżeniem w Puszczy, bo na Masie zająłem drugie miejsce w konkursie na najlepiej oświetlonego rowerzystę. Wygrał jakiś facet, który miał multum jakichś światełek z tyłu roweru, ale ja tu węszę jakiś przekręt. ;)

Patrząc od lewej w górnym rzędzie: Sigma Micro, Cat-Eye HL-1500, Cat-Eye HL-EL300, Acor CG-104.
Siedzą od lewej: Sigma Mirage Evo X, Sigma Mirage Evo.
Poniedziałek, 22 października 2007Kategoria .Wheeler.

Test oświetlenia

Rower:Wheeler
15.68 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:40 h AVS:23.52km/h

Aaaaaa musiałem wyjść, bo już nie mogłem dłużej wytrzymać. W sumie skoro mtebekowy-król-szos-i-miłośnik-spalinowego-naparu się na mnie wypiął ;) , wystartowałem sam. Przejechałem tylko przez kawałek Lasku Arkońskiego i mogę napisać, że Mirage Evo Pro wymiata. Przy włączonych obu na maxa widzę lepiej niż w Astrze, ale całkiem możliwe, że właśnie w taki sposób tłumaczę sobie wybulenie 3 stów :D . 5W, która rzekomo świeci 5 godzin w zupełności starcza. 10W to już kopie ostro, ale 40-50 minut świecenia to stanowczo za mało. Wciąż teoria, bo w praktyce lampki ostrzegawcze o 50% ładunku zapaliły się po <15 minutach świecenia obu na max.
Czwartek, 18 października 2007Kategoria .Wheeler.

Caught by the rain

Rower:Wheeler
22.88 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:00 h AVS:22.88km/h

Standardowa traska na Głębokie i jedno okrążenie. W tym momencie zaczął padać deszcz, więc dawaj gazu do domu. Zmokłem, ale na szczęście przed kulminacyjnym natarciem deszczu zdążyłem. Zwycięstwo! Aha i napęd znowu do mycia, hip hip hurra!
Środa, 17 października 2007Kategoria .Wheeler.

Głębokie

Rower:Wheeler
26.70 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:18 h AVS:20.54km/h

Najpierw do Krzyśka wyzbyć się jednego kompletu szachów i plecaka, a potem Głębokie, kółeczko i miasto, na końcu sprint przed niedoszłym deszczem.
Wtorek, 16 października 2007Kategoria .Wheeler.

Cmentarz + miasto

Rower:Wheeler
37.11 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:46 h AVS:21.01km/h

Najpierw pojechałem zawieźć szosę do serwisu, potem Wheelerem na cmentarz zrobić dobry uczynek, a stamtąd niestety już tylko miasto, gdyż zrobiło się już ciemno.
Sobota, 29 września 2007Kategoria .Wheeler., Maraton, zz Foto zz

Maraton w Wieleniu

Rower:Wheeler
60.71 km (52.00km teren) czas jazdy: 02:50 h AVS:21.43km/h

Maraton w Wieleniu

Miejsce:
-9 w M2
-40 w Open

Maraton w Wieleniu - tzw. "Michałki". Mimo niecałych dwóch godzin snu najlepszy start w sezonie. Tuż przed końcem trasu zabawny szlif na mokrym mostku z drewna, po którym rower zawisł nad rzeczka przytrzymywany przeze mnie znajdującego się z pozycji horyzontalnej stopami. :)

Auć!
Czwartek, 27 września 2007Kategoria .Wheeler.

Krótki wypad przed maratonem

Rower:Wheeler
32.17 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:17 h AVS:25.07km/h

Wspólna trasa z Silasem (czyli avs w dół;)), podobna do wczorajszej, z tym że dzisiaj dodatkowo zahaczenie na końcu o nowe rondo na Ku Słońcu. Totalna lipa, na każdym przejeździe rowerowym prawie bum z samochodami. W Szczecinie nikt nie umie robić ścieżek rowerowych.
Środa, 26 września 2007Kategoria .Wheeler.

Krótki wypad przed maratonem

Rower:Wheeler
30.27 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:09 h AVS:26.32km/h

Krótki i szybki wypad na mtb w ramach przygotowań do maratonu w Wieleniu.
Dom->Plan Grunwaldzki->Urząd Miejski->Błonia->Głębokie, podjazd pod Miodową + 1 okrążenie jeziora, ->Błonia->Plac Grunwaldzki->Dom.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl