Wpisy archiwalne w kategorii
zz Foto zz
| Dystans całkowity: | 32046.93 km (w terenie 4137.31 km; 12.91%) |
| Czas w ruchu: | 1565:46 |
| Średnia prędkość: | 20.47 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 198 (105 %) |
| Maks. tętno średnie: | 141 (75 %) |
| Suma kalorii: | 159449 kcal |
| Liczba aktywności: | 451 |
| Średnio na aktywność: | 71.06 km i 3h 28m |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 23 czerwca 2014Kategoria .Bridgestone., ..>100km, zz Foto zz, ..>150km
Szlakiem Odra-Nysa z Kostrzyna do Szczecina
Rower:Bridgestone156.06 km (0.50km teren) czas jazdy: 07:54 h AVS:19.75km/h
Dzisiaj pierwsza duża wycieczka w tym roku. Pojechałem razem w kolegą z pracy - Bartkiem. Odwiedziliśmy fajne tereny, dlatego będzie dużo zdjęć. Naszą wycieczkę zaczęliśmy od dojazdu pociągiem do Kostrzyna.

Jedziemy pociągiem © Adamicki
Na miejscu krótkie zwiedzanie i małe zakupy i ok. godziny 11 wystartowaliśmy w kierunku Niemiec.

Powoli wyjeżdżamy z Kostrzyna © Adamicki

Stare miasto © Adamicki

Stare miasto - pozostałości © Adamicki

Most kolejowy © Adamicki
Zaraz za mostem granicznym zjeżdżamy z głównej trasy w kierunku szlaku rowerowego.

Obiekty mostowe © Adamicki

Droga dla rowerów © Adamicki

Pomykam po wale © Adamicki

Widok na prawo z wału © Adamicki

Koszenie w toku © Adamicki

Bocian w locie © Adamicki

Bocian spaceruje po ścieżce © Adamicki

Hektometr © Adamicki
Jedna z przerw na jedzenie, których robiłem dzisiaj bardzo dużo. Wiał straszny wmordęwind. Pierwsze 75 km drogi powrotnej centralnie w nas. Prędkość średnia poniżej 19 km/h, a kto śledzi moje wpisy wie, że prawidłowa prędkość jazdy na wyścigowym rowerze szosowym wynosi przecież 21 km/h!

Budka postojowa w pobliżu wału © Adamicki
Drugi raz w życiu zabrałem ze sobą plecak z jedzeniem. Bez tego żarcia bym nie dojechał.

Rozbiłem obóz © Adamicki

Takie smakołyki jadłem © Adamicki

Krowy pasą się © Adamicki

Pomykamy dalej © Adamicki

Parking dla jachtów i łódek © Adamicki

.. i dla rowerów wodnych © Adamicki
Wzdłuż wału co kilka, kilknaście kilometrów mozna się pożywić w restauracji i znaleźć nocleg w hotelu.

Agroturystyka wzdłuż wału © Adamicki

Domek łajba © Adamicki

Skejt park © Adamicki

Kładka z hotelu do kafejki © Adamicki

Bartek przestawia wagon © Adamicki

Owce jedzą wał © Adamicki

Ładne widoki © Adamicki
Chyba widać już po tytułach zdjęć, że znudziło mi się robienie tego wpisu, a zdjęć jeszcze trochę zostało do wrzucenia;)

Kamienny kamień © Adamicki
A dla znających język niemiecki: http://www.redaktor.de/texte/1753-07-02-Oderbruch.html .

Kolejne miejsce na nocleg i posiłek © Adamicki

Most kolejowy © Adamicki

Drezyną na drugą stronę © Adamicki

Miejsce postojowe za mostem © Adamicki

Miejsce na ostatnie kęsy makaronu © Adamicki

Nie wiem gdzie to © Adamicki

To samo miejsce widok w drugą stronę © Adamicki

Na węższym odcinku szlaku © Adamicki

Nic naprawdę nic nie pomoże © Adamicki

Sąsiedzi pobudowali się już za wałem © Adamicki

Wieża widokowa przed Schwedt © Adamicki

Widok z wieży © Adamicki
Trochę pomyliliśmy drogę i zjechaliśmy ze szlaku. To było przed Schwedt zaraz za wieżą widokową. Za karę zrobiliśmy 7 km po nierównych płytach, ale za to bliżej rzeki. Dzięki temu kilka ładnych ujęć wyszło na zdjęciach, no i wyjechaliśmy na moście granicznym w Krajniku Dolnym, więc mogłem zatankować bidony przy okazji i zrezygnować z MacaD w Schwedt.

Najlepsza nawierzchnia z dzisiaj © Adamicki

Widok na polską stronę © Adamicki

Czyżby prawie już Krajnik Dolny? © Adamicki

Nam wały są niepotrzebne © Adamicki

Pan bocian © Adamicki

Pani owca © Adamicki

Pan Adam © Adamicki

Kładka pieszo-rowerowa pod Schwedt © Adamicki

W lesie za Schwedt przed Gartz © Adamicki

Miejsce postojowe © Adamicki
I to by było na tyle. Fajna wycieczka. Początek upierdliwy z powodu wiatru. Trasa dosyć jednostajna, momentami nudna, ale zawsze to coś nowego i innego, więc ok. Następnym razem jeśli będę miał jechać, to tylko z wiatrem.

Jedziemy pociągiem © Adamicki
Na miejscu krótkie zwiedzanie i małe zakupy i ok. godziny 11 wystartowaliśmy w kierunku Niemiec.

Powoli wyjeżdżamy z Kostrzyna © Adamicki

Stare miasto © Adamicki

Stare miasto - pozostałości © Adamicki

Most kolejowy © Adamicki
Zaraz za mostem granicznym zjeżdżamy z głównej trasy w kierunku szlaku rowerowego.

Obiekty mostowe © Adamicki

Droga dla rowerów © Adamicki

Pomykam po wale © Adamicki

Widok na prawo z wału © Adamicki

Koszenie w toku © Adamicki

Bocian w locie © Adamicki

Bocian spaceruje po ścieżce © Adamicki

Hektometr © Adamicki
Jedna z przerw na jedzenie, których robiłem dzisiaj bardzo dużo. Wiał straszny wmordęwind. Pierwsze 75 km drogi powrotnej centralnie w nas. Prędkość średnia poniżej 19 km/h, a kto śledzi moje wpisy wie, że prawidłowa prędkość jazdy na wyścigowym rowerze szosowym wynosi przecież 21 km/h!

Budka postojowa w pobliżu wału © Adamicki
Drugi raz w życiu zabrałem ze sobą plecak z jedzeniem. Bez tego żarcia bym nie dojechał.

Rozbiłem obóz © Adamicki

Takie smakołyki jadłem © Adamicki

Krowy pasą się © Adamicki

Pomykamy dalej © Adamicki

Parking dla jachtów i łódek © Adamicki

.. i dla rowerów wodnych © Adamicki
Wzdłuż wału co kilka, kilknaście kilometrów mozna się pożywić w restauracji i znaleźć nocleg w hotelu.

Agroturystyka wzdłuż wału © Adamicki

Domek łajba © Adamicki

Skejt park © Adamicki

Kładka z hotelu do kafejki © Adamicki

Bartek przestawia wagon © Adamicki

Owce jedzą wał © Adamicki

Ładne widoki © Adamicki
Chyba widać już po tytułach zdjęć, że znudziło mi się robienie tego wpisu, a zdjęć jeszcze trochę zostało do wrzucenia;)

Kamienny kamień © Adamicki
A dla znających język niemiecki: http://www.redaktor.de/texte/1753-07-02-Oderbruch.html .

Kolejne miejsce na nocleg i posiłek © Adamicki

Most kolejowy © Adamicki

Drezyną na drugą stronę © Adamicki

Miejsce postojowe za mostem © Adamicki

Miejsce na ostatnie kęsy makaronu © Adamicki

Nie wiem gdzie to © Adamicki

To samo miejsce widok w drugą stronę © Adamicki

Na węższym odcinku szlaku © Adamicki

Nic naprawdę nic nie pomoże © Adamicki

Sąsiedzi pobudowali się już za wałem © Adamicki

Wieża widokowa przed Schwedt © Adamicki

Widok z wieży © Adamicki
Trochę pomyliliśmy drogę i zjechaliśmy ze szlaku. To było przed Schwedt zaraz za wieżą widokową. Za karę zrobiliśmy 7 km po nierównych płytach, ale za to bliżej rzeki. Dzięki temu kilka ładnych ujęć wyszło na zdjęciach, no i wyjechaliśmy na moście granicznym w Krajniku Dolnym, więc mogłem zatankować bidony przy okazji i zrezygnować z MacaD w Schwedt.

Najlepsza nawierzchnia z dzisiaj © Adamicki

Widok na polską stronę © Adamicki

Czyżby prawie już Krajnik Dolny? © Adamicki

Nam wały są niepotrzebne © Adamicki

Pan bocian © Adamicki

Pani owca © Adamicki

Pan Adam © Adamicki

Kładka pieszo-rowerowa pod Schwedt © Adamicki

W lesie za Schwedt przed Gartz © Adamicki

Miejsce postojowe © Adamicki
I to by było na tyle. Fajna wycieczka. Początek upierdliwy z powodu wiatru. Trasa dosyć jednostajna, momentami nudna, ale zawsze to coś nowego i innego, więc ok. Następnym razem jeśli będę miał jechać, to tylko z wiatrem.
Czwartek, 12 czerwca 2014Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Pętla przez Blenkensee
Rower:Bridgestone48.52 km (1.00km teren) czas jazdy: 02:21 h AVS:20.65km/h
Wieczorne kręcenie z Silasem. Przejechaliśmy przez Lubieszyn, Blankensee i przejście graniczne koło Buku. Wygląda jak na zdjęciu niżej. Potem nową ścieżka rowerową omijającą Buk i powrót przez Bezrzecze.

Przejście graniczne w Buku © Adamicki

Przejście graniczne w Buku © Adamicki
Niedziela, 2 marca 2014Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Wycieczka do Penkun
Rower:Bridgestone77.29 km (0.50km teren) czas jazdy: 03:42 h AVS:20.89km/h
Wspólne wyjście z Silasem. Szybkie tempo, wysoka średnia - te dwa atrybuty nigdy nie są składowymi naszych wycieczek.
Bardzo dobrze się czułem po wczorajszym kręceniu, co mnie nawet zaskoczyło, więc zwiększylismy dystans. Odwiedziliśmy Penkun. Dojazd przez Kołbaskowo, Pargowo, itd. Powrót przez Warnik. W trasie powrotnej spotkaliśmy Krzyśka koło Będargowa (tak, tego Krzyśka, który nabija kaemy kręcąc kołem:).
Bardzo dobrze się czułem po wczorajszym kręceniu, co mnie nawet zaskoczyło, więc zwiększylismy dystans. Odwiedziliśmy Penkun. Dojazd przez Kołbaskowo, Pargowo, itd. Powrót przez Warnik. W trasie powrotnej spotkaliśmy Krzyśka koło Będargowa (tak, tego Krzyśka, który nabija kaemy kręcąc kołem:).

Widok koło Moczył© Adamicki

Kierunek: dalsza droga!© Adamicki

Jesteśmy w Penkun (a przynajmniej aparat)© Adamicki

Kierunek: wracamy na chatę© Adamicki
Sobota, 1 marca 2014Kategoria zz Foto zz, .Bridgestone.
Pętla przez Blankensee
Rower:Bridgestone47.28 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:58 h AVS:24.04km/h
Wspólny wypad z Krzyśkiem. Traska standardowa, prędkość też. Po drodze spotkaliśmy sporo bikerów.
Dzisiaj pękło mi też 16 kkm na Bridgestonie
A na koniec zdradzę wszystkim sekret Krzyśka. Widziałem jak pod domem podniósł koło do góry i "przejechał" 60 m na liczniku do równego dystansu! Nie zdążyłem zrobić zdjęcia, ale załączam wszystkim obrazek. Obiecuję, że to wyglądało dokładnie identycznie, jak poniżej.

Ciekawe czy teraz, kiedy wyjawiłem jego najskrytszą tajemnicę, znów wstawi taki cukierkowy wpis, że razem pedałowaliśmy i że było tak fajnie, jak byśmy co najmniej raz na 10 km wymienili się rajstopami.
Dzisiaj pękło mi też 16 kkm na Bridgestonie
A na koniec zdradzę wszystkim sekret Krzyśka. Widziałem jak pod domem podniósł koło do góry i "przejechał" 60 m na liczniku do równego dystansu! Nie zdążyłem zrobić zdjęcia, ale załączam wszystkim obrazek. Obiecuję, że to wyglądało dokładnie identycznie, jak poniżej.

Ciekawe czy teraz, kiedy wyjawiłem jego najskrytszą tajemnicę, znów wstawi taki cukierkowy wpis, że razem pedałowaliśmy i że było tak fajnie, jak byśmy co najmniej raz na 10 km wymienili się rajstopami.
Niedziela, 23 lutego 2014Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Szosa po NRD
Rower:Bridgestone52.00 km (1.20km teren) czas jazdy: 02:10 h AVS:24.00km/h
Dzisiaj razem z Krzyśkiem zwiedziliśmy trochę enerdowskich wiosek. Szybko jeździliśmy ogólnie bardzo, co widać po średniej. Było fajnie.

Kościół w jakiejś wsi w NRD© Adamicki
Czwartek, 20 lutego 2014Kategoria .Trek., zz Video zz, zz Foto zz
The Armstrong Lie
Rower:Trek25.31 km (10.00km teren) czas jazdy: 01:15 h AVS:20.25km/h
The Armstrong Lie
A tak poza tym jedno okrążenie Jeziora Głębokiego.
A tak poza tym jedno okrążenie Jeziora Głębokiego.
Niedziela, 20 października 2013Kategoria ..>100km, .Bridgestone., zz Foto zz
Pętla przez Nowe Warpno
Rower:Bridgestone112.46 km (1.50km teren) czas jazdy: 04:54 h AVS:22.95km/h
Wybraliśmy się we dwójkę z Silasem przetestować nową drogę z Dobieszczyna do Nowego Warpna. Wystartowaliśmy przez Lubieszyn i dojechaliśmy do Blankensee. Po przekroczeniu granicy kierunek Stolec. Masakryczny stan nawierzchni.
Od Stolca już ok.


W Dobieszczynie i dalej zdziwienie. Nie spodziewałem się, że tak estetycznie będzie wyglądać droga po skończeniu.















Na nieszczęście ptaki urządziły sobie tutaj miejscówkę, stąd pełno kupek i smrodu.



Jeszcze tylko małe czipsy i frugo, i pora zawracać. Przypadkiem zobaczyliśmy kawałek jakiegoś równego asfaltu, a że gładki asfalt na kolesi na rowerach szosowych działa jak kupa na muchy, więc musieliśmy tam skręcić!




Reszta to już nic ciekawego. Trzebieży nie zwiedzaliśmy. W Jasienicy odbiliśmy na Tatynię, żeby ominąć ZCh Police S.A i to by było na tyle.
Od Stolca już ok.

W drodze do Dobieszczyna© Adamicki

Czy to już Złota Polska Jesień?© Adamicki
W Dobieszczynie i dalej zdziwienie. Nie spodziewałem się, że tak estetycznie będzie wyglądać droga po skończeniu.

Droga do Nowego Warpna© Adamicki

Miłe widoki dla szosowca© Adamicki

Po przebudowie© Adamicki

Jeszcze pachnie świeżością© Adamicki

Kawałek dalej© Adamicki

Nowe Warpno wita i konstrukcja oporowa z gabionów© Adamicki

Zielono mi© Adamicki

Na skrzyżowaniu kostka© Adamicki

Półmetek drogi© Adamicki

Kościół w Karsznie© Adamicki

Ratusz w Nowym Warpnie© Adamicki

Rzeźba zasłużonego Niemca© Adamicki

Malarz maluje© Adamicki

Tablica upamiętniająca© Adamicki

Port jachtowy© Adamicki
Na nieszczęście ptaki urządziły sobie tutaj miejscówkę, stąd pełno kupek i smrodu.

Rybak w porcie© Adamicki

Widok na nabrzeże© Adamicki

Żaglówka na Jeziorze Nowowarpieńskim© Adamicki
Jeszcze tylko małe czipsy i frugo, i pora zawracać. Przypadkiem zobaczyliśmy kawałek jakiegoś równego asfaltu, a że gładki asfalt na kolesi na rowerach szosowych działa jak kupa na muchy, więc musieliśmy tam skręcić!

Ścieżka rowerowa omijająca Karszno© Adamicki

Przejazd przez ścieżkę© Adamicki

Kontynuacja ścieżki© Adamicki

W kierunku Trzebieży© Adamicki
Reszta to już nic ciekawego. Trzebieży nie zwiedzaliśmy. W Jasienicy odbiliśmy na Tatynię, żeby ominąć ZCh Police S.A i to by było na tyle.
Poniedziałek, 14 października 2013Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Pętla przez Schwennenz i Blankensee
Rower:Bridgestone52.65 km (1.20km teren) czas jazdy: 02:04 h AVS:25.48km/h
Szczecin - Mierzyn - Bobolin - Schwennenz - Grambow - Linken - Bismarck - Blankensee - Buk - Dobra - Wołczkowo - Bezrzecze - Szczecin

Droda gruntowa do granicy PL-D koło Schwennenz© Adamicki
Wtorek, 1 października 2013Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Wycieczka do Krakowa
Rower:Bridgestone55.10 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:14 h AVS:24.67km/h
Dzisiaj znowu szosa, ale chociaż trochę innych wioseczek.
Trasa przebiegała tak:
Szczecin-Mierzyn-Bobolin-Warnik-Ladenthin-Nadrensee-Krackow-Grambow-Lubieszyn-Szczecin
Pod koniec fartnęło mi się i załapałem się na ponad 3 km jazdy za traktorem, który jechał 40km/h.
Trasa przebiegała tak:
Szczecin-Mierzyn-Bobolin-Warnik-Ladenthin-Nadrensee-Krackow-Grambow-Lubieszyn-Szczecin
Pod koniec fartnęło mi się i załapałem się na ponad 3 km jazdy za traktorem, który jechał 40km/h.

Kamień w Ladenthin© Adamicki
Sobota, 28 września 2013Kategoria .Bridgestone., zz Foto zz
Próba znalezienia nowego przejścia granicznego
Rower:Bridgestone29.67 km (0.50km teren) czas jazdy: 01:12 h AVS:24.73km/h
Oglądając przed wyjściem Google Maps wypatrzyłem możliwość przekroczenia granicy koło Dołujów z wyjściem między Grambowem, a Linken. Pojechałem przetestować. Chyba pogubiłem trasę, bo ostatecznie przedzierałem się przez gęsty las i pole.




Klucz ptaków nad Dołujami© Adamicki

Zaraz za osiedlem zaczął się las© Adamicki

Koncówka przez pole© Adamicki

Na ścieżke w kierunku Linken© Adamicki

