Informacje

  • Wszystkie kilometry na BS: 83613.28 km
  • Niektóre km w terenie na BS: 9115.23 km
  • Czas na rowerze na BS: 174d 07h 04m
  • Prędkość średnia na BS: 19.98 km/h
  • Więcej informacji

Moje rowery

Tak daję czadu w 2026: button stats bikestats.pl
Tak dawałem czadu wcześniej:

Licznik odwiedzin

od 07.2026 r.

Statystyki zbiorcze na stronę

Szukaj

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

zz Foto zz

Dystans całkowity:34635.88 km (w terenie 4543.18 km; 13.12%)
Czas w ruchu:1695:17
Średnia prędkość:20.43 km/h
Maks. tętno maksymalne:198 (105 %)
Maks. tętno średnie:141 (75 %)
Suma kalorii:159449 kcal
Liczba aktywności:497
Średnio na aktywność:69.69 km i 3h 24m
Więcej statystyk
Piątek, 21 maja 2010Kategoria .Romet., zz Foto zz

Szkoła + szachy

Rower:Romet
10.02 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:35 h AVS:17.18km/h

Najpierw rano na 12 do szkoły na angielski, później popołudniem na szachy. A w maju jeszcze śnieg napadał.
Piątek, 21 maja 2010Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Lajtowa przejeżdżka

Rower:Wheeler
24.20 km (10.95km teren) czas jazdy: 01:21 h AVS:17.93km/h

Pierwsze po skręceniu stawu wyjście na normalny rower i jazda wolnym tempem. Chyba będzie ok.

Widok na Jezioro Głębokie


Kokpit po modyfikacjach - coraz bardziej pro!
Środa, 19 maja 2010Kategoria .Romet., zz Foto zz

Miasto

Rower:Romet
22.06 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:17 h AVS:17.19km/h

Do Pałacu Młodzieży i po sklepach rowerowych. Po 700m pękł mi pedał z kompletu za 15zł, po 2km już się zsuwał z ośki. :) Ale bez problemów wymieniono mi. Później jeszcze kupiłem manetki jak w pierwszych góralach do wheelera. Cena 15zł. ;)

A wczoraj coś takiego widziałem :)


Dorzucam jeszcze zdjęcia z poniedziałku z widoków na budowie








Wtorek, 11 maja 2010Kategoria zz Foto zz, .Romet.

Basen

Rower:Romet
8.23 km (0.00km teren) czas jazdy: 00:28 h AVS:17.64km/h

Dojazd na budowę basenu olimpijskiego i powrót do domu.
Czwartek, 18 marca 2010Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Granica

Rower:Wheeler
29.99 km (0.00km teren) czas jazdy: 01:18 h AVS:23.07km/h

Przejażdżka do pieszo-rowerowego przejścia granicznego niedaleko Bobolina.


Środa, 3 marca 2010Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Odreagowanie.

Rower:Wheeler
34.03 km (0.50km teren) czas jazdy: 02:00 h AVS:17.02km/h

Przejażdżka po mieście.

















































Sobota, 27 lutego 2010Kategoria zz Foto zz, .Wheeler.

Pętla przez Bartoszewo i Dobrą

Rower:Wheeler
40.81 km (0.00km teren) czas jazdy: 02:14 h AVS:18.27km/h

Wspólna przejażdżka z Silasem. Trochę kijowa nawierzchnia w mieście jak i za - kałuże, nierówności, etc. Na fotce jezdnia w Dobrej. Wygląda tak samo, jak nasza kondycja po zimie.
Sobota, 20 lutego 2010Kategoria .Wheeler., zz Foto zz

Pierwsze prawdziwe kręcenie.

Rower:Wheeler
20.67 km (2.00km teren) czas jazdy: 01:15 h AVS:16.54km/h

Pierwsze wyjście w tym roku na dwór z rowerem. W lesie pełno śniegu topniejącego, który zapada się pod kołami i ciężko się przez to jedzie, więc jeździłem po mieście. Trochę błędem było, że nie zabrałem chlapaczy, bo wróciłem z mokrym tyłkiem, ale i tak było fajnie, bo ciepło.





Niedziela, 29 listopada 2009Kategoria zz Foto zz, .Wheeler.

Puszcza Bukowa

Rower:Wheeler
63.23 km (9.70km teren) czas jazdy: 02:53 h AVS:21.93km/h

Wspólna ustawka do Puszczy Bukowej z Szymonem i Tomkiem. Niestety spóźniłem się prawie 20 minut na miejsce spotkania, bo okazało sie, że miałem flaka. Na szczęście Szymon jeszcze na mnie czekał. Jako, że bystre z nas chłopaki, to po randewuu z Tomkiem wymieniliśmy się nr kom, żeby taka akcja się więcej nie musiała powtórzyć.

Z ronda w Zdrojach ulicą Chłopską, potem śmiganie asfaltem i szutrami, terenu mało, ale nie narzekam, bo i tak zajechany się czuję. Byliśmy dzisiaj w Kołowie, Binowie, Dobropolu, Kartnie - fajni jesteśmy.







Czwartek, 26 listopada 2009Kategoria zz Foto zz, .Wheeler.

Puszcza Wkrzańska

Rower:Wheeler
22.00 km (9.10km teren) czas jazdy: 01:20 h AVS:16.50km/h

Kolejny raz na Wheelerze i być może dlatego, że krótko, to całkiem wygodnie w 4 litery, jednak musiałem wracać, bo wdepnąłem w lesie w kałużę.. obiema stopami. :)

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl